To jedno z haseł reklamujących serwis transfersport.pl, promujący młodych, utalentowanych sportowo ludzi, którym dotąd nie dano prawdziwej szansy. To również miejsce, poprzez które mogą szukać nowego pracodawcy zawodnicy o uznanej już renomie.
- Naszymi klientami są w większości ludzie młodzi, dopiero wkraczający w świat wielkiego sportu, nie posiadający menedżerów mogących kierować ich karierami. Transfersport.pl daje im możliwość pokazania się szerszemu gronu trenerów i przyszłych pracodawców. Naszymi klientami są także gracze o uznanych już nazwiskach jak np. Bartosz Iwan. To także miejsce dla przedstawicieli innych dyscyplin. Za naszym pośrednictwem zatrudnienia w Polsce szuka Frederick Laure - libero reprezentacji Austrii w siatkówce, uczestnik Champions League. Staramy się również pomagać przedstawicielom sportów indywidualnych. Sonię Grzywocz - utalentowaną tenisistkę z Bytomia - dzięki nam znalazła fundacja Invictus – mówi właścicielka serwisu, Iwona Walczak.
Co wiedzieć należy o transfersport.pl?
Na czym to polega? Najpierw się rejestrujemy, następnie logujemy, wypełniając przygotowany formularz, a na koniec dokonujemy opłaty.
W zamian nasze sportowe CV jest publikowane przez pół roku przez portal transfersport.pl.
Co może się znaleźć w tym CV? Oczywiście informacje na temat talentu, osiągnięć, a także informacje o własnych oczekiwaniach. Poza tym można załączyć film.
Ile to kosztuje? Dodanie wpisu w specjalnej promocji kosztuje tylko 20 złotych.
Co bardzo istotne, transfersport.pl nie pobiera żadnej prowizji z tytułu transferu zawodniczki/zawodnika, który wypromował się poprzez ogłoszenie.
TRANSFERSPORT.PL
Reklama