W sobotę w hali Wisły Kraków odbyło się seminarium sportowe pod nazwą „Punisher’s Day”, które poprowadziła legenda polskiego kick-boxingu - Marek Piotrowski. Lokalizacją nie była przypadkowa, bowiem właśnie przy ul. Reymonta w grudniu 1995 roku Marek bronił tytułu mistrzowskiego, wygrywając ze Steffano Tomiazzo.
Na przełomie lat 80. i 90. Piotrowski był najsłynniejszym polskim kick-boxerem, sukcesy święcił w USA. Kiedy jego organizm powiedział „stop” i pojawiły się problemy ze zdrowiem, pożegnał się ze sportem. Wszyscy zadawali sobie wtedy pytanie, czy na zawsze. Kiedyś w jednym z wywiadów powiedział, że dziennikarze jeszcze o nim napiszą. I tak, uparcie krok po kroku, powrócił zgodnie ze swoim mottem „Wstań i Walcz” pokazując, że nigdy nie należy się poddawać.
Impreza składała się z dwóch sesji. Obie miały charakter sportowy, na których „The Punisher” poprowadził trening, zaś w połowie drugiej odbyła się emisję walki Piotrowskiego z Donem Wilsonem.
AnGo