Justyna Kowalczyk zajęła 7. miejsce w biegu Pucharu Świata na 10 km stylem klasycznym w Kuusamo. Wystartowała jako liderka PŚ, ale straciła tę pozycję na rzecz Finki Aino-Kaisy Saarinen, która wygrała dzisiejszy bieg.
Na pierwszym pomiarze czasu (2,2 km) Kowalczyk miała 22. czas.Co się stało? - Na samym początku jest podbieg, potem dość długi zjazd. Jedzie się na nartach bardzo szybko, ale są tory, nie trzeba nawet wykładać z nich nart. Po prostu zrobiłam zły balans ciałem, oparłam się nie na tej nodze co trzeba i fiknęłam. Prędkość nie robi na mnie wrażenia, potrafię poruszać się w torach. Miałam pecha, później ze zjazdami radziłam sobie dobrze. Upadek był nieładny, bolesny. Pół kilometra po starcie miałam 20 sekund straty, na mecie było ich 27. Po takim upadku człowiek nie wykonuje swojej pracy, szybciej się "zakwasza". Biegłam pięknie, a upadek? Mam nadzieję, że więcej się taki nie powtórzy - powiedziała portalowi sport.pl.
Na kolejnych kilometrach Polka się otrząsnęła, przesuwała się w klasyfikacji przez całą trasę, na 1,9 km przed metą była czwarta. Ostatecznie zajęła 7. miejsce. Wygrała Saarinen przed Rosjanką Iriną Chazową i Vibeke Skofterud.
Kowalczyk nie weźmie teraz udziału w następnych zawodach Pucharu Świata w Duesseldorfie. - Są tam płaskie trasy, nie ma sensu się tam wybierać, wolimy spokojnie potrenować. Przez dwa dni zostajemy jeszcze w Kuusamo, bo nigdzie w Alpach nie ma śniegu. Potem przenosimy się do Davos i tam już będziemy się przygotowywać do następnych zawodów - mówi trener Aleksander Wierietielny. Justyna wykorzysta ten czas na podbudowanie siły i wytrzymałości oraz zaleczenie odarć po upadkach. Tylko one psują Wierietielnemu dobrą ocenę pierwszych startów. - To musimy wyeliminować, ale ogólnie jesteśmy zadowoleni. Chcieliśmy, żeby Justysia była w dziesiątce w każdych zawodach i poza pierwszymi tak było. W sprincie pobiegła bardzo dobrze, wiedziałem, że będzie mocna, ale zwycięstwem jesteśmy trochę zaskoczeni.
Bieg na 15 km stylem klasycznym mężczyzn wygrał 23-letni Norweg Petter Northug i został nowym liderem klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. Janusz Krężelok, najlepszy z Polaków zajął dobre 18. miejsce, 32. był Maciej Kreczmer, który do połowy dystansu utrzymywał się w czołówce stawki. W drugiej części biegu nie utrzymał jednak wysokiego tempa o ostatecznie nie był w "30". Krężelok miał odwrotny pomysł na pokonanie 15 km. Biegł cały czas równym tempem i plasował około 30. miejsce, a w końcówce przesuwał ku wyższej pozycji. Trzeci z Polaków Mariusz Michałek zajął przedostatnie 93. miejsce.
Wyniki biegu PŚ na 10 km techniką klasyczną:
1. Aino-Kaisa SAARINEN (Finlandia) 25:58.0
2. Irina CHazowa (Rosja) 26:11.1
3. Vibeke W. SKOFTERUD (Norwegia) 26:12.7
4. Marianna Longa (Włochy) 26:21.0
5. Natalia KOROSTELIEWA (Rosja) 26:23.2
6. Petra Majdic (Słowenia) 26:24.4
7. Justyna KOWALCZYK (Polska) 26:25.2
8. Olga ROczewa (Rosja) 26:28.0
9. Charlotte Kalla (Szwecja) 26:29.1
10. Stefanie BOEHLER (Niemcy) 26:30.4
...
51. Kornelia MAREK (Polska) 28:36.1
53. Paulina MACIUSZEK (Polska) 28:37.4
69. Sylwia JAŚKOWIEC (Polska) 29:22.7
Klasyfikacja generalna Pucharu Świata kobiet:
1. Saarinen 179 pkt
2. Kowalczyk 158
3. Majdic 132
4. Kalla 109
5. Chazowa 106
6. Skofterud 105
7. Bjoergen 100
8. Korosteliewa 81
9. Olsson 71
10. Longa 70
Bieg PŚ na 15 km mężczyzn:
1. Petter NORTHUG (Norwegia) 35:22.2
2. Maksim WYLEŻANIN (Rosja) 35:23.4
3. Aleksander LEWKOW (Rosja) 35:30.1
18. Janusz KRĘŻELOK (Polska) 35:55.5
32. Maciej KRECZMER (Polska) 36:23.7
93. Mariusz MICHAŁEK (Polska) 40:48.0
Klasyfikacja generalna PŚ:
1. Northug 150
2. Hattestad 100
2. Hafsaas 100
52. Krężelok 13
67. Kreczmer 5
Aktualizacja 15:01, 18:23