Trzech Polaków weźmie udział w trzecim konkursie Turnieju Czterech Skoczni w Innsbrucku. Przez kwalifikacje przebrnęli Maciej Kot i Stefan Hula. Nie musiał się kwalifikować 7. w klasyfikacji Pucharu Świata Kamil Stoch, ale wziął dział w kwalifikacjach i to ze świetnym skutkiem.
Stoch z pięknym technicznie skokiem na odległość 126 m (127,1 pkt) zajął pierwsze miejsce w kwalifikacjach. Dalej o pół metra skoczył wprawdzie Gregor Schlierenzauer, ale słabiej technicznie, zajął 4. miejsce (121,9 pkt). Z udziału w eliminacjach zrezygnował lider PŚ Andreas Kofler i to on będzie rywalem Stocha w pierwszej serii konkursu w Innsbrucku. Drugi miejsce zajął Niemiec Maximilian Mechler (126,5 m = 125,5 pkt), trzecie jego rodak Severin Freund (124,5 m =122,9 pkt).
Maciej Kot w gronie zawodników, którzy musieli się kwalifikować zajął 9. miejsce, ogólnie był 16. Skoczył 119 m (= 110,2 pkt), Stefan Hula skoczył 115 m (101,1 pkt), co dało mu 29. miejsce wśród kwalifikantów i 38. ogólnie. Aleksander Zniszczoł z 54. wynikiem kwalifikacji (106 m =83,2 pkt) nie znalazł miejsca w głównym konkursie (ogólnie 63.), podobnie jak 59. Piotr Żyła (108,5 m = 89 pkt).
Jutro w parze KO Maciej Kot będzie rywalizował z Austriakiem Davidem Unterbergerem, a Stefan Hula z utytułowanym Szwajcarem Simonem Ammannem.
ST