Od krótkiego, 3,1-kilometrowego biegu techniką dowolną w niemieckim Oberhofie rozpoczął się w czwartkowe popołudnie Tour de Ski. Te mordercze zawody narciarskie potrwają do 8 stycznia, a do pokonania jest nieco ponad 60 kilometrów.
Na starcie stanęły 74 biegaczki, a jako ostatnia wyruszyła na zmienioną w ostatniej chwili trasę Norweżka Marit Bjoergen (po raz pierwszy w tej imprezie od 2009 roku). Z kolei nasza Justyna Kowalczyk wystartowała jako 68. Świetnie pobiegła drugą część trasy i na mecie okazała się lepsza o 4 sekundy od długo prowadzącej Szwedki Hanny Brodin. Wynik 7:03.7 wystarczył do zwycięstwa, bowiem Bjoergen straciła do Polki 0,4 sekundy!
Do jutrzejszego biegu na 10 km stylem klasycznym Kowalczyk - po dodaniu bonusów - wystartuje z przewagą 5.4 sekundy nad Bjoergen i 14 sekund nad Brodin.
- Jestem bardzo zadowolona i szczęśliwa. Moja taktyka polegała na tym, żeby nie zaczynać za szybko, a zachować siły na końcówkę - podsumowała swój bieg Kowalczyk.
Wyniki prologu:
1. Justyna Kowalczyk (Polska) 7:03.7
2. Marit Bjoergen (Norwegia) +0,4
3. Hanna Brodin (Szwecja) +4,0
4. Riikka Sarasoja-Lilja (Finlandia) +4,1
5. Marthe Kristoffersen (Norwegia) +4,2
6. Riikka-Liisa Roponen (Finlandia) +8,3
7. Aino-Kaisa Saarinen (Finlandia) +8,5
8. Natalia Korosteliewa (Rosja) +8,9
9. Charlotte Kalla (Szwecja) +7,0
10. Kikkan Randal (USA) +7,2
...
51. Sylwia Jaśkowiec (Polska) +32,6
56. Ewelina Marcisz (Polska) +35,5
68. Paulina Maciuszek (Polska) +40,3
Klasyfikacja Tour de Ski po 1. etapie:
1. Justyna Kowalczyk 6:48,7
2. Marit Bjoergen +5,4
3. Hanna Brodin +14,0
4. Riika Sarasoja-Lilja +19,1
5. Marthe Kristoffersen +19,2
6. Riita-Liisa Roponen +21,3
7. Aino-Kaisa Saarinen +21,5
8. Natalia Korosteliewa +21,9
9. Charlotte Kalla +22,0
10. Kikkan Randall +22,2
...
51. Sylwia Jaśkowiec +47,6
56. Ewelina Marcisz +50,5
68. Paulina Maciuszek +55,3
st