Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > Sporty zimowe
Trypolski przyznaje: Zastrzyki były, nie powiem z czym2010-03-23 20:16:00 MAS

- Były zastrzyki, tego nie ukrywam. Jakie leki, nie mogę powiedzieć, ale były dozwolone - mówi Witalij Trypolski, ukraiński fizjoterapeuta, który pracował z zawieszoną za stosowanie EPO Kornelią Marek. Dotarł do niego TVN24.


- Ja nie muszę mówić jakie to były leki. To sprawa prywatna  moja, zawodnika. To nie były leki zabronione - mówi Trypolski. Jak to się stało, że w krwi Kornelii Marek znalazło się EPO? - A na to pytanie ja nie mam odpowiedzi - odpowiada reporterowi TVN24.

 

Trypolski o zwolnieniu ze współpracy z PNZN dowiedział się z internetu, nikt do niego nie zadzwonił z tą informacją, ale nie jest zdziwiony . - Jak wykrywają coś takiego to wszędzie,  w innych związkach też, lekarz odpowiada. Nie czuję się winny, ale za stan medyczny w jakiejś mierze jestem odpowiedzialny. Czy podałem doping? Oczywiście nie. Jestem podejrzany, ale jak byłbym prezesem związku też miałbym podejrzenia - mówi.

Dodaje, że nie zamierza udowadniać swojej niewinności w polskim sądzie. - Ja mieszkam na Ukrainie. Przed polski sąd? Nie, nie będę. To mój problem.

 

Fizjoterapeuta twierdzi, że miał prawo podać zawodniczce zastrzyk, bo przepisy zabraniają podawania leków w kroplówce, ale w strzykawce do pojemności 50 mililitrów jest to dozwolone.


MAS



więcej wiadomości >>>
2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty