TEMPO
-
Od Piłkarza do Supertempa
Przeżyjmy to jeszcze raz
Redaktorzy naczelni
Tempo we wspomnieniach
Laureaci Złotego Pióra
Felietonowa ekstraklasa
Mistrzowie reportażu
Konkurs im. Jana Rottera
Na zagranicznych wyjazdach
Tempo kuźnią kadr
Nasza Specjalność: Skarby Kibica
Wydania jubileuszowe
Medal Kalos Kagathos
Wasze ulubione, stałe rubryki
Pod patronatem Tempa
Okno na Wielopolu
Nie tylko w Krążowniku
Gościli w redakcji
To też część naszej historii
Oni tworzyli tę gazetę
W drugim meczu w I lidze siatkarki Skawy UEK doznały drugiej pięciosetowej porażki. Wygrzebały się z serowego 0-2, by jednak w tie-breaku minimalnie przegrać.
PLKS Pszczyna – Eliteski Skawa AZS Uniwersytet Ekonomiczny Kraków 3:2 (25:16; 25:22; 17:25; 25:27; 15:13)
Trener Tomasz Klocek postanowił dokonać kilku zmian w personalnych. Na pozycji libero wyszła Lucyna Reptak, na rozegraniu szansę dostała Justyna Łunkiewicz, a na środku Jowita Jaroszewicz.
Po kilku minutach wyrównanej gry na prowadzenie wyszły gospodynie. Krakowski zespół nie mógł znaleźć recepty na dobrze atakujące Sandrę Szczygioł i Edytę Węcławek, których mocne zbicia mogły się podobać kibicom. W połowie pierwszego seta sprawa była już niemal rozstrzygnięta (17:11). AZS nie zdołał nawiązać walki i przegrał 25:16.
Drugą partię zaczęła od obicia bloku Węcławek. Tym samym odwdzięczyła się Marzena Wilczyńska w następnej akcji. Od początku toczyła się równa walka i żadna drużyna nie była w stanie uzyskać większego niż 2-punktowe prowadzenia. Przy stanie 12:12 doszło do nieszczęśliwego wypadku. Liderka gospodyń – Sandra Szczygioł markując atak spadła na stopę koleżanki i doznała kontuzji. To mogło podciąć skrzydła pszczyniankom, lecz te wykazały się charakterem. Doprowadziły do wyrównanej końcówki, którą rozstrzygnęły na swoją korzyść dzięki dobrej postawie Agnieszki Mitręgi, która weszła z ławki.
Skawa nie dała za wygraną i w trzecim secie szybko uzyskała przewagę dzięki punktom Kingi Hatali i dobrej grze blokiem (3:8). Po kilku minutach przewaga ta stopniała do 3 „oczek”, co na nowo pobudziło krakowianki i odskoczyły ponownie na bezpieczny dystans (13:18). To przesądziło o wygranej UEK w tej partii. Po stronie Pszczyny zaczęły się mnożyć błędy, a nasz zespół bezwzględnie je wykorzystywał i wygrał do 15.
W czwartym secie puls zgromadzonych w hali kibiców osiągnął najwyższy poziom. Od początku na kilkupunktowym prowadzeniu był PLKS, ale nie był w stanie uzyskać wyraźnej przewagi. Po atakach Węcławek było 14:10, lecz za chwilę punkt blokiem zdobyła Karolina Surma, a prostą do przebicia piłkę PLKS posłał w aut (15:14). Przy stanie 22:19 miejscowi kibice byli już niemal pewni wygranej, ale uspokoiła ich Hatala piąstkując sytuacyjną piłkę dokładnie w linię końcową (22:21). W kolejnej akcji gospodyniom przytrafiło się nieporozumienie i było po 22. Niestety nasz zespół nie potrafił tego wykorzystać i sam zachęcał Pszczynę do wygrania meczu psując dwie zagrywki pod rząd. Te najwyraźniej również nie miały ochoty kończyć spotkania, bo najpierw zaatakowały w siatkę (24:24), potem wysłały piłkę w aut (25:25) i jeszcze raz zaatakowały w siatkę. Serię koszmarnych błędów postanowiła przerwać Sandra Biernatek, która swoim atakiem doprowadziła do tie-break’a.
Set piąty dobitnie pokazał, że historia lubi się powtarzać. Będące „na fali” Eliteski zaczęły wyśmienicie. Karolina Surma zablokowała, Sandra Biernatek obiła blok, a Jowita Jaroszewicz dorzuciła punkt z zagrywki i było 3:5. Po czasie na prośbę trenera Bodysa (4:7) jego podopieczne wyrównały (7:7). Po zmianie stron inicjatywa ponownie była po stronie AZS-u. Trzy dobre ataki Magdy Żochowskiej dały prowadzenie 9:13. Niestety w tym momencie nasze dziewczyny stanęły, a PLKS tym razem, gdy poczuł szansę na wygraną, to już jej nie wypuścił.
Punkt wywieziony z pszczyńskiej hali może cieszyć, bo Eliteski Skawa UEK mogły równie dobrze zakończyć to spotkanie z zerowym dorobkiem.
azsskawauek.pl
- KOSZYKÓWKA. Puchar Polski dla Ślęzy
- Kolejny, historyczny sukces siatkarzy Bogdanki LUK Lublin: do kolekcji Puchar Polski
- HOKEJ. Mistrz pokonał lidera
- PIŁKA RĘCZNA. Remis z Serbami
- UNITED CUP. Do trzech razy sztuka, triumf biało-czerwonych!
- Wtorek, 13 stycznia 2026 r.
- Poniedziałek, 12 stycznia 2026 r.
- Krakowski finał Pucharu Polski siatkarzy: po raz pierwszy do Lublina czy po 39 latach znów do Rzeszowa?
- Klaudia Zwolińska laureatką Plebiscytu PS
- ZAKOPANE. Biało-czerwoni na podium
- ŁYŻWIARSTWO SZYBKIE. Złota polska sobota
- PIŁKA RĘCZNA. Wygrana z Serbami
- Lindsey Vonn po raz 84
- UNITED CUP. Biało-czerwoni w finale!
- Dr Andrzej Dubiel nie żyje
- ŁYŻWIARSTWO SZYBKIE. Dwa złote medale biało-czerwonych w pierwszym dniu ME
- HOKEJ. Udany rewanż Unii, zwycięstwo lidera z Sosnowca
- Małe boisko, wielkie emocje. To ma być rok socca
- Po raz czwarty z rzędu o Puchar Polski siatkarzy w TAURON Arenie Kraków: doborowy kwartet gotowy do gry
- Niedziela, 11 stycznia 2026 r.
- UNITED CUP. Biało-czerwoni w półfinale
- Michał Rakoczy odchodzi z Cracovii do Górnika
- Sobota, 10 stycznia 2026 r.
- Zmarł Martin Chivers
- Ampfutboliści zagrają w Japonii
- Nowy zarząd KS Cracovia
- Piątek, 9 stycznia 2026 r.
- LIGA MISTRZÓW. Resovia - Lüneburg 3:1 (FOTO)
- UNITED CUP. Biało-czerwoni w ćwierćfinale
- TCS. Domen Prevc ze Złotym Orłem
- Czwartek, 8 stycznia 2026 r.
- TENIS. Linette wygrała z V.Williams (akt.)
- AIPS. Duplantis i Bonmati najlepsi w Europie
- Środa, 7 stycznia 2026 r.
- TCS. Nikaido po raz pierwszy
- HOKEJ. Unia przerwała serię GKS Katowice
- TOUR DE SKI. Diggins i Klaebo triumfatorami
- Wtorek, 6 stycznia 2026 r.
- Biało-czerwoni przygotowują się do EHF EURO 2026
- Poniedziałek, 5 stycznia 2026 r.
- HOKEJ. GieKSa pokonała zdobywcę Pucharu Polski
- AMP FUTBOL. O Puchar Polski w Świlczy
- Niedziela, 4 stycznia
- Jubileuszowy logotyp PZHL
- DART. Półfinał MŚ bez Krzysztofa Ratajskiego (akt.)
- TCS. Prevc z Wielkim Szlemem? Tomasiak ósmy
- HOKEJ. Dwa szlagiery na początek roku
- Trening Noworoczny Cracovii. Jędrzej Strózik zdobywcą pierwszego gola
- Sobota, 3 stycznia
- TCS. Prevc znów najlepszy (FOTO)
więcej wiadomości >>>


