Patry Majdić nie ma na liście startowej dzisiejszego biegu na 10 km techniką dowolną igrzysk olimpijskich. Jedna z najgroźniejszych rywalek Justyny Kowalczyk woli zaoszczędzić siły przed środowym sprintem. Polka wybiegnie na trasę z 33 numerem startowym.
Przed startem w Whistler trwały narady w jakiej kolejności biegaczki mają wyruszyć na trasę pierwszej biegowej konkurencji pań. Będzie to bardzo ważne przy tej pogodzie, która panuje w Kanadzie, a która tak się dała wczoraj we znaki biathlonistom. Ostatecznie zdecydowano, że czołowe zawodniczki Pucharu Świata nie pobiegną ani na samym początku, ani na samym końcu, tylko bliżej środka 78-osobowej grupy. Jako 17. wystartuje Kristina Smigun (Estonia), za nią Evi Stehle Sachenbacher (Niemcy), potem Rosjanki Sawiałowa, Korostielewa i Miedwiediewa, Ukrainka Szewczenko aż do nr 31, z którym na trasę wyruszy Charlotte Kalla, z 32. Aino Kaisa Saarinen, a z 33. Justyna Kowalczyk.
W rywalizacji wezmą udział cztery Polki. Oprócz Kowalczyk także Sylwia Jaśkowiec (47. nr startowy), Kornelia Marek (51.), Paulina Maciuszek (71.). Początek rywalizacji o godz. 19 polskiego czasu.
ST