Z pewnością nie tak wyobrażał sobie trenerski debiut w T-Mobile Ekstraklasie Pavel Hapal. Zagłębie Lubin wyraźnie przegrało niezwykle prestiżowy pojedynek ze Śląskiem Wrocław 1-5 i pozostało w strefie spadkowej. Z kolei podopieczni Oresta Lenczyka umocnili się na pozycji lidera.
Zagłębie Lubin - Śląsk Wrocław 1-5 (0-2)
0-1 Diaz 2
0-2 Ćwielong 20
0-3 Celeban 64
1-3 Wołczek 77 (samob.)
1-4 Voskamp 84
1-5 Isailović 90+3 (samob.)
Sędziował Paweł Raczkowski z Warszawy. Żółta kartka - Nhamoinesu. Widzów 10 329.
ZAGŁĘBIE: Isailović - Kowalczyk, Hanek, Horvath, Costa - Abwo (19 Gancarczyk), Dąbrowski, Rachwał, Małkowski (68 Galekvicius), Sernas (68 Szczepaniak) - Traore.
ŚLĄSK: Gikiewicz - Celeban, Pietrasiak, Fojut, Pawelec (65 Wołczek) - Sobota, Elsner (76 Kaźmierczak), Dudek, Mila, Ćwielong - Diaz (70 Voskamp).
(s)