Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > PULS DNIA
Małecki: Zrobimy wszystko, żeby w Lidze Europy coś zwojować2011-08-23 23:34:00

- Mieliśmy nadzieję na awans do upragnionej Ligi Mistrzów. Ostatnie 3 minuty meczu i znów dramat. Ale trzeba przyznać, że APOEL awansował zasłużenie - mówił po meczu w Nikozji smutny Patryk Małecki.


W szatni jest smutek. Przyjechaliśmy przecież po awans. Trzeba jednak obiektywnie przyznać, że APOEL dominował i był lepszy. To bardzo dobra drużyna, z dobrymi, doświadczonymi piłkarzami. Chcieliśmy strzelić im bramkę i się udalo, ale w ostatnich trzech minutach znów przeżyliśmy dramat. Znów nie awansujemy. Trzeba jednak podnieść głowy do góry, przed nami Liga Europejska.

Małecki nie potrafił powiedzieć, czemu  zdarzało się często, że w szesnastce brakowało piłkarzy Wisły mogących skończyć rozpoczęty atak. Tak było na przykład w 52 min, gdy zapędził się przed bramkę Cwetan Genkow. - Ciężko było, APOEL szanował piłkę, lubi grać na jeden kontakt. Staraliśmy się przeciwstawić. Szkoda tej trzeciej bramki, ale trzeba przyznać, że APOEL awansował zasłużenie. Ale my w tym dwumeczu daliśmy z siebie wszystko.

Czy gra w Lidze Europejskiej zrekompensuje wiślakom niepowodzenie? - Moim marzeniem była awansować z Wisłą Kraków do Ligi Mistrzów. Znów się nie udało, ale nadal jesteśmy w europejskich pucharach. Zrobimy wszystko, żeby tam coś zwojować.

ST


malecki w 10.jpg



więcej wiadomości >>>
2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty