Występem w towarzyskim spotkaniu z Grecją, pomocnik reprezentacji Polski, Mariusz Lewandowski został członkiem Klubu Wybitnego Reprezentanta - graczy, którzy zaliczyli co najmniej 60 spotkań z Orłem na piersi. - Fajnie się gra jeżeli wszystko się układa, wszyscy zawodnicy dobrze hasają po boisku i jeden za drugiego walczy. Jeśli nie idzie, to cokolwiek ciężko zrobić - mówił po spotkaniu pomocnik Szachtara Donieck.
- W ostatnich meczach pokazaliśmy niezbyt dobrą grę, wręcz słabą. Tym spotkaniem chcieliśmy potwierdzić swoją ambicję i pokazać, że w piłkę grać potrafimy. Chcieliśmy wszystkim zaszczepić wiarę w nasze sukcesy i awans do mistrzostw świata. Liczymy także na wspaniały doping w meczach o punkty na jesień. Liczymy, że będę nas dopingować tak, jak dziś - zaapelował 30-letni gracz.
Lewandowski nie ukrywał, że środowy mecz może dobrze wpłynąć na morale kadry przed jesiennymi bojami o punkty w eliminacjach: - Jesteś tak dobry, jak ostatni mecz. Reprezentacja pokazała, że jest jednością. Każdy musi robić na boisku wszystko dla dobra drużyny. Teraz każdy mecz jest o punkty. Z dwóch najbliższych chcemy przywieźć komplet - zapowiedział.
ASInfo