Robert Acquafresca, którego wymienia się jako kolejnego kandydata do gry w reprezentacji Polski, chce trafić do Juventusu Turyn. Na początku grudnia z matką pochodzącego z Polski napastnika Atalanty ma się spotkać Franciszek Smuda.
22-letni piłkarz nie jest już tak bramkostrzelny, jak w ciągu dwóch sezonów w Cagliari, gdzie uzyskał 24 gole. W Bergamo przebywa na wypożyczeniu z Genoi, ale nie jest wykluczone, że wkrótce ponownie zakotwiczy w innej ekipie. Włoskie media donoszą, że latem Acquafresca może się stać celem transferowym dla Juventusu. - Zainteresowanie Juventusu przyjmuję z wielkim szacunkiem, bo każdy piłkarz marzy o występach w tak wspaniałym klubie - powiedział Acquafresca. - Trzeba jednak twardo stąpać po ziemi. Na razie jestem w Bergamo i skupiam się, by w tym klubie grać jak najlepiej.
Były reprezentant włoskiej młodzieżówki dodał, że nie będzie miał problemów z aklimatyzacją w Turynie. - Z Claudio Marchisio znamy się już od dłuższego czasu, a ostatnio nawet żartowaliśmy na temat zainteresowania Juve - zakończył Acquafresca.
"Dziennik Gazeta Prawna" informuje tymczasem, że na początku grudnia w Warszawie mama piłkarza Ewa Murkowska ma się spotkać z Franciszkiem Smudą, wspólnie będą telefonicznie rozmawiać z Robertem. Matka piłkarza ma go wpisanego w swoim polskim paszporcie, a wszystkie inne dokumenty potrzebne do uzyskania polskiego obywatelstwa Acquafrescowie też mają mieć zebrane. Z piłkarzem rozmawiał ostatnio Zbigniew Boniek, reklamował Smudę jako doskonałego trenera.
ASInfo/dziennik.pl