Po ostatnim incydencie, w którym uczestniczyli zawodnicy reprezentacji Polski – Sławomir Peszko i Marcin Wasilewski, selekcjoner Franciszek Smuda postanowił wyjaśnić wszystkie okoliczności sprawy, dlatego udał się wczoraj do Niemiec.
Po zapoznaniu się z faktami Franciszek Smuda podjął decyzję, że ustalając skład drużyny na mistrzowa Europy, nie weźmie pod uwagę Sławomira Peszki.
– Sławomir Peszko po raz kolejny mnie zawiódł. Uważam, że takie zachowanie jest niegodne reprezentanta Polski i dlatego zdecydowałem, że nie powołam go na mistrzostwa Europy – powiedział Franciszek Smuda.
Zachowanie Marcina Wasilewskiego ostatecznie nie budziło zastrzeżeń klubu (RSC Anderlecht ) i selekcjonera. Następnego dnia po incydencie zawodnik wziął udział w porannym treningu. Marcin Wasilewski w dalszym ciągu ma szansę otrzymać powołanie na UEFA EURO 2012.
(pzpn.pl)