Około godziny 4 nad ranem czasu polskiego, autobus przywiózł z lotniska do hotelu w Chicago reprezentantów Polski, którzy w sobotę rozegrają towarzyskie spotkanie ze Stanami Zjednoczonymi.
Po długiej i męczącej podróży za ocean piłkarze wyglądali na zmęczonych i szybko udali się do swoich pokojów.
Kadrowicze zamieszkali w hotelu Seneca, którego menedżerką jest Polka. Pani Magda wszystko sprawnie zorganizowała, tak aby piłkarze prostu z autobusu udali się do pokojów, a następnie na posiłek.
Podróż na tyle dała się zawodnikom we znaki, że selekcjoner rozważa odwołanie porannego treningu, który zaplanowano na godz. 10:00 czasu miejscowego. Sam lot przebiegał spokojnie.
Na piłkarzy pod hotelem czekali jedynie polscy dziennikarze, natomiast nie było kibiców. Wedle wstępnych informacji na stadionie Soldier Field ma zasiąść w sobotę około 40 tysięcy fanów biało-czerwonych.
ASInfo