Po poniedziałkowym treningu reprezentacji Polski w Mariborze Rafał Murawski przyznał, że kadrowicze nadal przeżywają sobotni remis z Irlandią Północną. - Siedzi to w nas i pamiętamy błędy, które popełniliśmy. Musimy jednak powoli o nich zapomnieć i skoncentrować się na środowym meczu. Przeszłość musimy zostawić za sobą.
- Wierzycie jeszcze w awans, czy przyjechaliście tu tylko rozegrać mecz?
- Nie ma takiej opcji, żeby ktoś przyjechał tu tylko z myślą, aby rozegrać mecz. Każdy z nas ma ambicje i chce wygrać ten mecz. Nie wierzę w to, aby ktokolwiek z nas nie był zainteresowany zwycięstwem, przecież nadal możemy awansować do mundialu.
- Środowy mecz odbędzie się praktycznie bez polskich kibiców.
- To oczywiste, że kibice nam pomagają i chcielibyśmy, aby było ich jak najwięcej. Niestety będziemy musieli poradzić sobie bez nich, ale to dla nich będziemy chcieli wygrać.
- Czy wiecie już co trzeba zrobić, aby pokonać Słowenię?
- Wiemy co zrobiliśmy źle w meczu z Irlandią Północną i musimy to poprawić. Jesteśmy świadomi błędów, które dokładnie przeanalizowaliśmy. Jeśli uda się wyeliminować błędy i dołożymy do tego jeszcze więcej walki, to wierzę w to, że wszystko pójdzie po naszej myśli.
ASInfo