Sensacyjny przebieg miał mecz wiślackiej rezerwy juniorów młodszych z liderem I ligi krakowskiej - Górnikiem Wieliczka.
JM 1 Kraków: Wisła II Kraków - Górnik Wieliczka 2-1
1-0 Bruzda
1-1 Ślęczka
2-1 Gniadek 80
Czerwona kartka: Przebinda (W, 70).
- Ze względu na to, że różne drużyny Wisły grały w podobnym terminie nagle okazało się, że mamy kłopot kadrowy i do meczu z Górnikiem przystąpiliśmy w dziesiątkę - mówi Andrzej Turczyński, który prowadził zespół Białej Gwiazdy II. - Mimo to objęliśmy prowadzenie. Goście wyrównali i mieli bardzo dużą przewagę, która się jeszcze zwiększyła w końcówce, gdy po czerwonej kartce dla Przebindy graliśmy już tylko w dziewięciu. Górnik pod koniec ruszył na nas całą drużyną chcąc zdobyć zwycięskiego gola, ale skutecznie się broniliśmy. A w ostatniej minucie po trochę przypadkowym zagraniu do przodu Gniadek doszedł do piłki i uderzył celnie z daleka. Tym sposobem w bardzo szczęśliwych okolicznościach odnieśliśmy niespodziewane zwycięstwo.
rst