Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > Piłka nożna > Archiwum > Małopolska 2010/2011 > Juniorzy młodsi > I liga (Kraków) JM
Długo nie było widać różnicy2011-04-11 18:22:00

Zdecydowanym faworytem spotkania z racji zajmowanych miejsc w lidze byli goście, jednak całą pierwszą połowę nie było widać, że obie drużyny dzieli w tabeli przepaść.


Dalin Myślenice - Wawel Kraków 1-3 (0-2)

0-1 Witkowski 39
0-2 Widor 40
0-3 Szostak 43
1-3 Tomasz Skoczylas 54
WAWEL:
Szarek - Soja, Kielar, Szostak, Kapusta - Witkowski (61 Zegarek), Widor, Pacuła(61 Cebulak), Majgier - Błoński (50 Motak), Wcisło (69 Jędrygas).

Dalin groźnie atakował, ale nie miał pomysłu na strzelenie gola, tego pomysłu brakowało też Wawelowi. Gdy wydawało się, że na bramki przyjdzie czekać do drugiej połowy, Wawel w ciągu 2 minut zyskał przewagę. Najpierw po zagraniu Błońskiego strzałem z pola karnego wynik otworzył Witkowski, a chwilę później do dośrodkowanej przez Majgiera piłki nogę dołożył Widor i wojskowi uzyskali dwubramkową zaliczkę.

Po przerwie kolejną bramkę dla gości zdobył w 43. minucie Szostak kończąc pięknym strzałem głową dośrodkowanie Wcisły.

Zadowolony z prowadzenia Wawel nie forsował zbytnio tempa, za to gospodarze starali się zmniejszyć rozmiary porażki. Udało im się to w 54. minucie, kiedy przy biernej postawie obrońców strzałem z 12 metrów pokonał Szarka Skoczylas.

- Mieliśmy jeszcze szansę na gola kontaktowego, ale Olszanicki jej nie wykorzystał. Nie byliśmy dziś w stanie nawiązać walki z Wawelem, brakowało mi w składzie aż czterech kluczowych zawodników
- powiedział Kazimierz Wincenciak, trener Dalinu.

Dzięki temu zwycięstwu Wawel wyprzedził w tabeli zespół Krakusa i z pozycji wicelidera będzie podejmował w najbliższą sobotę w meczu na szczycie liderującego Górnika Wieliczka.

pw, st




WIADOMOŚCI

2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty