Po zwolnieniu Markusa Babbela nowym trenerem VfB Stuttgart jest od kilku tygodni Christian Gross, który przejął drużynę znajdującą się w podbramkowym położeniu. Od chwili zatrudnienia Grossa oblicze Stuttgartu uległo radykalnej poprawie. Ten stan rzeczy utrzymał się w dzisiejszy wieczór, gdy konto VfB w Bundeslidze zostało powiększone o trzy punkty wywalczone we Fryburgu.
W rundzie jesiennej lepszy był Stuttgart, który wygrał 4-2. Dzisiaj o zwycięstwie VfB przesądził Ciprian Marica, który po akcji Aliaksandra Hleba i Pawła Pogrebnjaka zmusił do kapitulacji golkipera gospodarzy, Simona Pouplina.
Wcześniej Pogrebnjak przetestował formę Pouplina strzałem z rzutu wolnego, a później nie popisał się, gdy po uderzeniu Samiego Khediry z kilku metrów zmarnował dobitkę. Po zmianie stron padły dwie bramki, obie anulowane przez Felixa Brycha. Dla Freiburga posłał piłkę do siatki Papiss Cisse, ale na pozycji spalonej tkwił Heiko Bastians. Z kolei dla gości znów celnie strzelił Marica, lecz arbiter uznał, że Rumun zaatakował nogą uniesioną zbyt wysoką. Była to mocno decyzja kontrowersyjna.
SC Freiburg - VfB Stuttgart 0-1 (0-1)
0-1 Marica 41
Sędziował Brych. Żółte kartki: Toprak, Caligiuri, Makiadi - Tasci. Widzów 24 000.
FREIBURG: Pouplin - Williams (81 Reisinger), Toprak, Butscher, Mendy, Flum (82 Jäger), Banović (67 D. R. Cha), Caligiuri, Bastians, Cissé, Makiadi.
STUTTGART: Ulreich - Celozzi, Niedermeier, Tasci, Molinaro, Khedira, Träsch (85 Kuzmanović), Hilbert (60 Gebhart), Hleb (72 Hizlsperger), Marica, Pogrebnjak.
JC