Meczem Schalke Gelsenkirchen z FSV Mainz rozpoczęła się 17. kolejka Bundesligi, która za dwa dni wyłoni mistrza jesieni. Dzięki dzisiejszemu zwycięstwu nad ekipą z Moguncji liderem półmetka rozgrywek może być właśnie Schalke, ale pod warunkiem, że jutro Bayer Leverkusen nie pokona Borussii Mönchengladbach.
Ekipa Felixa Magatha długimi okresami nadawała ton wydarzeniom na Veltins-Arena w Gelsenkirchen. W 12. minucie Lewis Holtby świetnie dostrzegł wbiegającego w pole karne Peruwiańczyka Jeffersona Farfana, który z kilku metrów bezproblemowo zmusił do kapitulacji Heinza Müllera. Kilka innych sytuacji gospodarzy, choć były bardzo dogodne, zostało zmarnowanych. Jako ostatni nie popisał się Kevin Kuranyi, który w przedłużonym czasie gry nie zdołał oszukać golkipera Moguncji.
Schalke Gelsenkirchen - FSV Mainz 1-0 (1-0)
1-0 Farfan 12
Sędziował Aytekin. Żółta kartka Polanski. Widzów 61 673.
SCHALKE: Neuer - Zambrano, Westermann, Bordon, Schmitz, Matip, Höwedes, Farfan (83 Moravek), Rakitić (75 Sanchez), Holtby (53 Moritz), Kuranyi.
MAINZ: Müller - Heller, Bungert, Noveski, Löw, Karhan, Peković (46 Baljak), Hoogland, Amri (62 Schürrle), Soto (75 Polanski), Bancé.
Zestaw pozostałych meczów
Sobota:
Bayern - Hertha
Bayer - Borussia M-G
Borussia Dortmund - Freiburg
Eintracht - Wolfsburg
Hannover 96 - Bochum
VfB Stuttgart - Hoffenheim
Niedziela:
Hamburger SV - Werder
Köln - Nürnberg
JC