Tomasz Rosiński i Bartłomiej Tomczak to kolejni reprezentanci Polski, których ze styczniowych mistrzostw Europy piłkarzy ręcznych wyeliminowały kontuzje.
Lekarz kadry dr Maciej Nowak przyznał, że w przypadku Rosińskiego badania potwierdziły podejrzenie pęknięcia pierwszej kości śródręcza. Uraz wyklucza rozgrywającego z zajęć na kilka tygodni.
- Badania ultrasonograficzne Bartłomieja Tomczaka wykazały bardzo dobry i efektywny postęp w procesie leczenia i gojenia jego stawu łokciowego. Zawodnik we wtorek rozpoczął wspólne treningi z resztą zespołu. Po konsultacji z trenerami Wentą i Waszkiewiczem uznaliśmy jednak, ze nie jest w 100-procentach przygotowany do udziału w mistrzostwach Europy. Dlatego nie będzie teraz powołany do składu, który pojedzie do Serbii – informuje dr Maciej Nowak.
Tomczak pozostanie z kadrą do końca zgrupowania, a później będzie trenował i przechodził końcowy etap rehabilitacji w warunkach klubowych. Ma być w pełnej dyspozycji startowej, gdyż otrzymał status zawodnika rezerwowego. Oznacza to, że może być dowołany – jeżeli zajdzie taka potrzeba - do ekipy w dalszej fazie mistrzostw Europy.
Przypomnijmy, że wcześniej było jasne, że Bogdan Wenta nie będzie mógł też skorzystać ze Sławomira Szmala i Marcina Lijewskiego. ME zaczynają się 15 stycznia.
zprp.pl