Obrońca Śląska Wrocław Marcin Kowalczyk i zawodnik włoskiego Torino Kamil Glik opuścili zgrupowanie reprezentacji Polski przed meczami z Liechtensteinem i Mołdawią.
– Glik zmaga się z przewlekłym urazem mięśni skośnych brzucha. Czeka go jeszcze około dwóch do trzech tygodni leczenia – wyjaśnił lekarz kadry Jacek Jaroszewski. – Bardzo żałuję, że muszę opuścić zgrupowanie. Jestem jednak z chłopakami cały czas w kontakcie i pojawię się na meczu z Lichtensteinem w Krakowie – powiedział Kamil Glik.
Marcin Kowalczyk ma naciągnięty mięsień przywodziciela. - Czeka go jeszcze około 10 dni leczenia. Nie było sensu, aby z nami zostawał. Opuścił już zgrupowanie – poinformował lekarz kadry.
Dodatkowe powołanie od trenera Waldemara Fornalika otrzymał Bartosz Bereszyński z Legii Warszawa.
pzpn.pl