Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > Piłka nożna
Lech wiceliderem Ekstraklasy po rundzie jesiennej2012-12-09 20:07:00

W spotkaniu 15. kolejki T-Mobile Ekstraklasy Lech Poznań wygrał w Kielcach z Koroną 1:0. Gola na wagę zwycięstwa w 72 minucie strzelił Bartosz Ślusarski. Dzięki tej wygranej Kolejorz zmniejszył straty do Legii i zapewnił sobie drugie miejsce na koniec rundy jesiennej.


Korona Kielce - Lech Poznań 0-1 (0-0)

0-1 Bartosz Ślusarski 72

Sędziował Szymon Marciniak (Płock). Żółte kartki: Jovanović, Malarczyk - Murawski, Henriquez
KORONA: Szlakotin - Kuzera, Malarczyk, Kijanskas, Lisowski - Szekely (46 Sobolewski), Lenartowski, Jovanović, Korzym - Jamróz (37 Janota), Marcin Żewłakow (68 Sierpina)
LECH: Kotorowski - Kędziora, Wołąkiewicz, Djurdjević, Henriquez - Drewniak (71 Trałka), Murawski - Bereszyński, Tonev (73 Lovrencsics), Linetty - Ślusarski (87 Wolski)

W bardzo trudnych warunkach atmosferycznych przyszło rywalizować w Kielcach piłkarzom Korony i Lecha. Słupki rtęci wskazywał dziesięć stopni na minusie, a do tego prószył śnieg. Od zawodników trudno było więc oczekiwać fajerwerków, ale nie brakowało walki i dzięki temu sam mecz był ciekawy. Szybciej w tych warunkach odnaleźli się gospodarze mimo, że to Lech częściej był przy piłce. W 10 minucie bardzo dobrą okazję miał Korzym. Napastnik gospodarzy za długo jednak przekładał sobie piłkę na lewą nogę i został zablokowany przez obrońców. Sześć minut później Korzym już się nie zastanawiał i po prostu huknął z 16 metrów, ale Kotorowski był na posterunku.  Przewaga optyczna Kolejorza zaczęła procentować po około pół godzinie gry. W 29 minucie po dośrodkowaniu Henriqueza głową piłkę obok słupka posłał Bereszyński. Ten sam zawodnik dwie minuty później celnie strzelił zza pola karnego, jednak Szlakotin był na posterunku. Najlepszą okazję w pierwszej połowie lechici stworzyli sobie w 32 minucie. Z lewej strony idealnie dośrodkował Tonev, ale Ślusarski w idealnej sytuacji głową przeniósł piłkę nad poprzeczką i do przerwy był bezbramkowy remis.

W drugiej połowie posiadanie piłki się zmieniło i gospodarze przejęli inicjatywę. Korona jako pierwsza miała okazję wyjść na prowadzenie. W 60 minucie z własnego pola karnego źle wybijał piłkę Henriquez i przejął ją Janota. Niewysoki pomocnik uderzył jednak zbyt lekko i Kotorowski nie miał problemów ze skuteczną interwencją. Lech miał swoją okazję dziewięć minut później. Po rzucie rożnym wykonywanym przez Henriqueza w polu karnym gospodarzy powstało zamieszanie, ale obrońcy Korony zdołali najpierw uprzedzić Ślusarskiego, a następnie zablokować Drewniaka.

Trzy minuty później Kolejorz objął prowadzenie. Na strzał z dystansu zdecydował się wprowadzony chwilę wcześniej Trałka. Uderzenie było bardzo niecelne, ale na linii strzału znalazł się Ślusarski, który z bliska na wślizgu pokonał Szlakotina. Korona do końca dążyła do wyrównania, jednak mądrze grający Lech nie pozwolił jej na wiele do 90 minuty. W doliczonym czasie gospodarze mieli doskonałą okazję, ale strzał Janoty z 18 metrów efektownie wybił nad poprzeczkę Kotorowski i Kolejorz odniósł siódme w tej rundzie zwycięstwo na wyjeździe.

lechpoznan.pl





więcej wiadomości >>>
2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty