Robert Lewandowski nie zagra w towarzyskim meczu reprezentacji Polski przeciwko Portugalii. - Chciałbym, ale siła wyższa - mówi piłkarz. Zastąpi go Ireneusz Jeleń.
Lewandowski przeszedł we wtorek badania rezonansem magnetycznym. Badanie nie wykazało poważnego uszkodzenia lewego mięśnia dwugłowego, ale mięsień jest naciągnięty. Sztab reprezentacji i sam zawodnik wolą dmuchać na zimne: - Szkoda byłoby ryzykować, że stanie się coś poważniejszego i stracimy Roberta na Euro - mówił dziś trener Franciszek Smuda. Na konferencji zaznaczał jednak, że ostateczna decyzja zapadnie w środę
- To bardzo fajne uczucie grać po raz pierwszy na nowym stadionie, przy komplecie publiczności i przeciwko takiej drużynie jak Portugalia. W reprezentacji Portugalii gra wielu bardzo dobrych piłkarzy, jak choćby Ronaldo. My się ich nie boimy, gramy u siebie. Spotkanie z Portugalią to dla nas bardzo dobry sprawdzian przed EURO 2012. Zależy nam na tym, aby wygrać ten mecz i sprawić kibicom radość - podkreśla Jeleń.
We wtorek obie ekipy trenowały na Stadionie Narodowym, na którym w środę ma zasiąść ponad 50 tys. widzów.
st/tvp.pl