Kazimierz Moskal będzie prowadził pierwszą drużynę Wisły Kraków przynajmniej do przerwy zimowej - poinformował oficjalnie klub. Prezes i dyrektor sportowy ujawnili we wtorek powody zwolnienia Roberta Maaskanta.
Prezes Bogdan Basałaj i dyrektor sportowy Stan Valckx spotkali się z dziennikarzami, aby wyjaśnić powody, dla których klub zakończył współpracę z trenerem Robertem Maaskantem, który był opiekunem mistrzów Polski od sierpnia ubiegłego roku. - w ciągu ostatnich 13 miesięcy Robert Maaskant wykonał bardzo dużą pracę w Wiśle, odbudował drużynę, zdobył mistrzostwo – powiedział Bogdan Basałaj. - Powodami odwołania trenera było rozczarowanie wynikami, obawami co do przyszłości i tego, czy trener poradziłby sobie z tym – dodał prezes Wisły Kraków.
Stan Valckx poinformował, że przynajmniej do przerwy zimowej szkoleniowcem pierwszej drużyny będzie dotychczasowy asystent Maaskanta, Kazimierz Moskal. - Do tej pory z nikim nie prowadziliśmy rozmów na temat objęcia tej funkcji. Po rundzie jesiennej ocenimy sytuację i pracę trenera Moskala, i wtedy podejmiemy decyzję, kto poprowadzi drużynę po przerwie. Jesteśmy profesjonalnym klubem i myślę, że nadal jesteśmy w stanie zdobyć tytuł mistrzowski. Wszyscy jesteśmy skupieni na tym celu – powiedział dyrektor sportowy.
Przed wtorkowym treningiem z zespołem pożegnał się odchodzący trener, Robert Maaskant. Holender w szatni podziękował zawodnikom za ponad roczną współpracę. - Nie dostałem od zawodników żadnego prezentu na pożegnanie, ale najlepszym prezentem było spojrzenie, którym mnie żegnali i to, co do mnie powiedzieli dziś w szatni – zdradził Robert Maaskant.
Po tym pożegnaniu piłkarze wyszli na trening. Zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami we wtorek piłkarze pracowali w dość nietypowy sposób, bo w sali judo. Nowy trener zespołu, Kazimierz Moskal, postanowił nie zmieniać tego planu, więc przez godzinę zawodnicy pracowali w zupełnie inny sposób niż na co dzień.
Zawodnicy co prawda na początek rozgrzewali się razem z Danielem Michalczykiem, ale potem w obroty drużynę wziął Piotr Weiss, były wicemistrz Polski w judo, a obecnie trener tej dyscypliny w TS Wiśle. Zawodnicy ćwiczyli między innymi bezpieczny sposób upadania na ziemię, a potem także rzuty na matę.
Po zakończonych zajęciach w sali judo na indywidualny trening na murawie wyszli piłkarze, którzy pracują nad powrotem do zdrowia po kontuzjach.
wisla.krakow.pl