Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > Piłka nożna
Wisła dogoniła Florę Tallin2011-07-08 22:14:00

W drugim meczu rozgrywanym w ramach turnieju w Tallinie Wisła Kraków zremisowała z gospodarzami imprezy, Florą Tallin 2-2. Mistrzowie Estonii dwukrotnie wychodzili na prowadzenie, a do wyrównania dwa razy doprowadzał Ivica Iliev.


Mecz zaczął się dość pechowo dla Wisły. Już w 7. minucie w zamieszaniu podbramkowym Biała Gwiazda straciła gola. Futbolówkę do siatki wepchnął Masicev. Potem rozpoczęło się mozolne odrabianie strat przez Wisłę. Krakowianie przeważali, dłużej byli przy piłce, ale nie stwarzali sobie zbyt wielu okazji podbramkowych. Wreszcie w 44. minucie futbolówkę do siatki skierował Iliev. Serbski zawodnik dostał podanie od debiutującego w barwach Wisły Dudu Bitona, który ładnie zachował się w polu karnym i oddał piłkę partnerowi. Chociaż Ivica uderzył nieczysto, futbolówka znalazła drogę do siatki.

Druga część gry znowu zaczęła się źle dla Wisły. W 55. minucie bramkę dla Flory strzelił Herrem. Zawodnik doszedł do podania ze skrzydła i mocno uderzył na bramkę. Jovanić co prawda podbił zmierzającą przy słupku futbolówkę, ale strzał był na tyle silny, że piłka wtoczyła się do bramki. Wyrównanie znowu było dziełem Ilieva. Skrzydłowy już w 59. minucie powinien strzelić swoją druga bramkę, kiedy dobijając strzał Bitona miał przed sobą tylko bramkę, ale wtedy nie trafił. Sztuka ta udała mu się w 69. minucie, gdy skierował piłkę głową do siatki. Pochwały przy tej akcji należą się Marko Jovanoviciowi, który przeprowadził bardzo ładną akcję prawą stroną i dobrze dobrał piłkę w pole karne. Iliev mógł pokusić się o trzeciego gola, który dałby Wiśle wygraną, ale w doliczonym czasie gry zmarnował dobrą okazję. Po podaniu Jovanovicia Ivica zbyt lekko uderzył głową, by zaskoczyć Pedoka.

Flora Tallin – Wisła Kraków 2-2 (1-1)
1-0 Masicev 7
1-1 Iliev 44
2-1 Herrem 55
2-2 Iliev 69

FLORA: Pedok – Kams, Palatu (46 Mets), Barnov, Jurgenson (46 Liivamagi) – Masicev (66 Hannes Anier), Minikenen, Mosnikov (75 Frolov), Alliku (46 Kirllo) – Beglarishvili, Henri Anier (46 Herrem)
WISŁA: Jovanić – Burliga, Jovanović, Bunoza, Diaz (61 Kowalski) – Jirsak, Garguła, Nunez (65 Brud) – Boguski, Biton (73 Małecki), Iliev





więcej wiadomości >>>
2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty