Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > Piłka nożna
Maaskant: Rozczarowanie przekuć w motywację2011-03-18 14:26:00

W niedzielę o godzinie 17.15 Polonia Bytom podejmie w ekstraklasie piłkarskiej Wisłę Kraków, która w minioną środę pożegnała się z Pucharem Polski. – Oczywiście jesteśmy bardzo rozczarowani po meczu w Bielsku-Białej, ale nadal chcemy zdobyć mistrzostwo – przypomina Robert Maaskant.


- Mam nadzieję, że to, co wydarzyło się w środę, zadziała mobilizująco na drużynę – zaznacza Holender, którego przygoda w Wiśle zaczęła się właśnie od starcia z Polonią. Wtedy Wisła, korzystająca jeszcze ze stadionu na Suchych Stawach, wygrała 2-1. Od  tego czasu, jak sam zauważył, został mocno przebudowana, lecz zachowała swój styl. – Gra krótkimi podaniami, a przeciwko Koronie Kielce udowodniła, że potrafi strzelać gole – mówi o przeciwniku. Ten boryka się jednak z problemami finansowymi. W trakcie tygodnia pojawiły się doniesienia, jakoby w najbliższym czasie Ekstraklasa miała nałożyć na bytomian karę punktową za nieuregulowane zobowiązania wobec piłkarzy.

To będzie zatem odpowiednia okazja do odbudowania się po niepowodzeniu w Pucharze Polski. – Wiemy, co należy zrobić, aby wygrać. Jest to dla nas ważne, bo czołówka będzie rywalizować między sobą – zauważa.

Maaskant tradycyjnie nie podał wyjściowego składu, niemniej spodziewany jest powrót do niego Radosława Sobolewskiego. W czwartek trenował już na pełnych obrotach i raczej mało prawdopodobny jest scenariusz z pojawieniem się od pierwszej minuty Cezarego Wilka, który przeciwko Podbeskidziu nie zaprezentował się najlepiej. Pod znakiem zapytania stoi występ Gordana Bunozy, zmagającym się z kontuzją stopy. – W niedzielę wszystko się wyjaśni. Dopiero wtedy ogłoszę skład – zapowiada szkoleniowiec.

rb





więcej wiadomości >>>
2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty