Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > Piłka nożna
Ruch w ważnym meczu wygrał z Bełchatowem2011-03-12 19:00:00

Ruch Chorzów pokonał GKS Bełchatów w 18. kolejce piłkarskiej ekstraklasy. To ważne zwycięstwo dla uciekających przed strefą spadkową chorzowian.


Ruch Chorzów - GKS Bełchatów 2-1 (1-0)

1-0 Jankowski 24
2-0 Grzyb 59
2-1 Małkowski 74

Sędziował Hubert Siejewicz (Białystok). Żółta kartka - Perdijić.
RUCH: Perdijić - Djokić, Grodzicki, Stawarczyk, Szyndrowski - Grzyb (90+3 Janoszka), Malinowski, Straka, Zieńczuk - Jankowski (81 Komac), Piech (85 Abbott).
GKS BEŁCHATÓW: Sapela - Tanevski (63 Popek), Drzymont, Lacić, Fonfara - Wróbel, Baran, Sawala, Małkowski - Nowak (65 Kuświk), Żewłakow (46 Cetnarski).

 

Od pierwszych minut trwała wymiana niecelnych ciosów przy Cichej. Po początkowej dominacji gospodarzy do głosu dochodzili także bełchatowianie, jednak za każdym razem brakowało ich akcjom wykończenia. W 24. minucie padł pierwszy gol. Po krótkim rozegraniu rzutu rożnego, najwięcej sprytu w polu karnym pokazali Djokić i Jankowski, a ten ostatni umieścił piłkę w siatce.

Po zmianie stron bełchatowianie starali się atakować podchodząc wysoko z pressingiem, a Ruch nastawił się na obronę i przeprowadzanie szybkich kontr. Jedna z z nich przyniosła kolejnego gola Niebieskim. Dobrze pod pole karne GKS wbiegł Piech, odegrał do tyłu do Grzyba, a ten już bez najmniejszych problemów pokonał Łukasza Sapelę.

Kwadrans przed końcem kontaktową bramkę zdobyli przyjezdni. Przepiękne, techniczne uderzenie Macieja Małkowskiego z rzutu wolnego poszybowało wysoko nad murem i wpadło tuż pod poprzeczką.

- Powiem nieskromnie - czuliśmy się lepsi, zwłaszcza w pierwszej połowie - powiedział po meczu Wojciech Grzyb.

ekstraklasa.net





więcej wiadomości >>>
2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty