Piotr Brożek nie za długo trenował podczas środowych zajęć piłkarzy Wisły. Krótko po rozpoczęciu treningu musiał wrócić do szatni, bo poczuł ból w plecach. Po tym, jak Kraków opuścił inny lewy obrońca Junior Diaz, trener Robert Maaskant może mieć poważny kłopot.
Po zejściu z boiska Piotr Brożek spędził długi czas u masażystów. Po zbadaniu przez lekarza okazało się, że obrońca będzie musiał mieć zrobione badanie rezonansem, które dokładnie wyjaśni, co dolega „Pietii”.
W środę nie trenowali również Maciej Żurawski, który ma naciągnięty mięsień dwugłowy, Milan Jovanić oraz Wojciech Łobodziński.
W najbliższej kolejce ekstraklasy Wisła gra z Jagiellonią. Do Białegostoku podopieczni Roberta Maaskanta wyjadą w czwartek po porannym treningu. Dzień później rozegrają mecz 5. kolejki.
wisla.krakow.pl/ST