Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > Piłka nożna
Jabulani nie podoba się piłkarzom Wisły2010-07-11 14:50:00

Po powrcie ze zgrupowanie w Niemczech i jednodniowej przerwie piłkarze Wisły Kraków wrócili do treningów. Podczas niedzielnych zajęć mieli okazję po raz pierwszy zagrać Jabulani, oficjalnymi piłkami tegorocznych mistrzostw Świata w RPA.


- Jest bardzo nieprzyjemna. Nie wiadomo, gdzie wpadnie, doznaje jakichś dziwnych rotacji w powietrzu i nie wiadomo, gdzie dokładnie poleci. Bardzo ciężko ją złapać. Trzeba się do niej przyzwyczaić - mówi bramkarz "Białej Gwiazdy", Filip Kurto. - Będzie płatać psikusa na pewno, nie tylko bramkarzom, ale też nam. Po kopnięciu na dalszą odległość piłka leci różnie, zmienia kierunek. Na razie to dla nas nowość. Czasami nie wiadomo, w jaki sposób zmieni kierunek. Dla bramkarzy na Mistrzostwach Świata złapanie jej jest trudne, dlatego skupiają się na jej wybijaniu. To potwierdza się teraz, jak mamy z nią kontakt - podkreśla Łukasz Garguła.

- Sam byłem ciekawy, jak ta piłka wygląda i się zachowuje. Popieram te zarzuty, które były na mistrzostwach, że ta piłka sprawia problemy bramkarzom i pozostałym zawodnikom. Nie jest łatwa w operowaniu, bo nagle spada, zmienia kierunek w locie - powiedział Paweł Brożek.

Piłką Jabulani Wiślacy będą grać w Lidze Europejskiej oraz w Pucharze Polski.
wisla.krakow.pl





więcej wiadomości >>>
2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty