Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > Piłka nożna
Z Bujumburi do Cracovii2010-07-09 16:37:00

Saidi Ntibazonkiza, pomocnik z holenderskiego NEC Nijmegen przejdzie do Cracovii! - Takiego skrzydłowego szukaliśmy - cieszy się dyrektor sportowy MKS Cracovia SSA, Tomasz Rząsa.


Ntibazonkiza urodził 1 maja 1987 w Bujumburi na terenie Burundi (Afryka). Na początku swojej kariery reprezentował barwy burundyjskiego Vital‘O, a od 2005 roku występował w lidze holenderskiej, w zespole NEC Nijmegen. Początkowo grał w drużynach młodzieżowych, jednak szybko dostrzeżono jego umiejętności i już w 18 listopada 2006 roku zadebiutował w Eredivisie w spotkaniu przeciwko Sparcie Rotterdam.
- Przez ostatnie dwa sezony grał w podstawowym składzie zespołu z Nijmegen - wyjaśnia Rząsa.
W sezonie 2008/09 zagrał w 28, z kolei w 2009/10 w 22 spotkaniach. Za każdym razem zdobywał po pięć bramek. Łącznie, mimo młodego wieku, zaliczył 63 występy w holenderskiej Eredivisie, w których strzelił 10 goli.

Saidi jest również wielokrotnym reprezentantem swojego kraju i jednym z najbardziej utalentowanych burundyjskich piłkarzy. - To zawodnik niewysoki (170 cm wzrostu – przyp.), ale bardzo szybki i zwinny. Ma bardzo dobry drybling, precyzyjne wrzutki. Może grać na prawej i lewej pomocy, ale także jako napastnik. Takiego skrzydłowego szukaliśmy - przyznaje nasz dyrektor sportowy.

Rząsa wypatrzył go podczas meczów ligowych NEC. - Widziałem go w akcji przy okazji oglądania Arka Radomskiego. Jego gra wpadła mi w oko - nie owija w bawełnę dyrektor sportowy naszego klubu.

Burundyjczyk miał ważny kontrakt z NEC jeszcze przez dwa lata. - Kilka zespołów chciało go pozyskać, ale to nam udała się ta sztuka - przyznaje Rząsa, po czym dodaje: - Doszło do porozumienia między klubami oraz między klubem i zawodnikiem.Teraz czekamy na to, aż Saidi otrzyma pozwolenie na pracę w Polsce. Wtedy podpiszemy z nim czteroletni kontrakt. Zawodnik przejdzie do Cracovii na zasadzie transferu definitywnego.

23-letni Ntibazonkiza będzie drugim piłkarzem w tym okienku transferowym, który trafi do Cracovii z holenderskiego NEC Nijmegen. Wcześniej kontrakt z „Pasami” podpisał wielokrotny reprezentant Polski, Arkadiusz Radomski. Burundyjczyk będzie też czwartym obcokrajowcem w barwach Cracovii.

cracovia.pl


burundi.jpg



więcej wiadomości >>>
2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty