Przygotowująca się do wrześniowych mistrzostw świata we Włoszech siatkarska reprezentacja Polski w meczu towarzyskim na otwarcie hali w Gdańsku pokonała Brazylię 3-2. To było ciekawe widowisko, Brazylijczycy gonili wynik z 0-2, ale po emocjonującym tie-breaku przegrali.
Polska - Brazylia 3-2 (25-21, 25-18, 14-25, 17-25, 20-18)
POLSKA: Paweł Zagumny, Piotr Gruszka, Piotr Nowakowski, Michał Winiarski, Bartosz Kurek, Marcin Możdżonek, Krzysztof Ignaczak (libero) oraz Mariusz Wlazły, Grzegorz Łomacz, Michał Bąkiewicz.
BRAZYLIA: Bruno Rezende, Rodrigo Santana, Lucas Saatkamp, Dante Amaral, Leandro Vissotto, Murilo Endres, Mario de Silva (libero) oraz Theo Lopes, Marlon Yared, Sidnei Junior.
W obecności 11 tys. widzów Polacy w świetnym stylu rozpoczęli to spotkanie wygrywając dwie pierwsze partie do 21 i 18. Później jednak przebudzili się "Canarinhos", którzy bezdyskusyjnie, do 14 i 17, rozstrzygnęli dwa kolejne sety na swoją korzyść. W tej sytuacji o losach meczu zdecydować musiał tie-break, w którym ostatecznie lepsi byli podopieczni Daniela Castellaniego. Biało-czerwoni pokonali Brazylię po ośmioletnim oczekiwaniu.
MVP meczu został wybrany Michał Winiarski.
Na otwarcie największej w Polsce hali Ergo Arena na granicy Sopotu i Gdańska przybyli prezydenci obu miast, były prezydent Lech Wałęsa z małżonką, przewodniczący Parlamentu Europejskiego Jerzy Buzek, Arcybiskup Metropolita Gdanski Sławoj Leszek Głódź i Abp senior Tadeusz Gocłowski.
(st/ASInfo)