W drugim ćwierćfinałowym spotkaniu Euroligi koszykarek Frisco Sika Brno pokonała Wisłę Can-Pack Kraków 87-72, wyrównując stan rywalizacji na 1-1. Rozstrzygnięcie zapadnie zatem w środę w Krakowie.
Trybuny kameralnego obiektu wypełniła po brzegi zróżnicowana społeczność niewielkiego Brna. Po hali przechadzało się mnóstwo dzieci i osób starszych. Dopisali również przybrani w klubowe barwy sympatycy basketu z Krakowa, którzy otrzymali 200 wejściówek. Ich wsparcie było znakomicie słyszalne przez pełne „przygód” zawody.
Nim zawodniczki w pełni weszły w mecz, zawiodło oświetlenie, co zmusiło do kilkuminutowej przerwy. Nie ucieszyła ona wiślaczek, które szybko za sprawą Liron Cohen uzyskały trzypunktową przewagę. Rytmu nie zgubiły, ale miejscowe dokonały korekt w ustawieniu obronnym. W ostatniej akcji kwarty przeprowadziły imponującą kontrę, a Eva Viteckova wysunęła je na prowadzenie 24-23. W kolejnych 10 minutach ich przewaga wzrosła do pięciu punktów, co było efektem strat.
Obydwie ekipy popełniły łącznie zaledwie siedem fauli w pierwszej części. Stwarzało to możliwości agresywniejszej obrony szczególnie prowadzącym Czeszkom.
Frisco Sika kontynuowała napór, a po efektownym fadeawayu z faulem Jeleny Skerović rezultat wynosił 54-41. Na wykonanie dodatkowego rzutu musiała poczekać, bowiem znów zawiodła część reflektorów. Przeciągająca się przerwa frustrowała zawodniczki. Oczekując wznowienia gry podawały sobie piłki z kibicami. W końcu się go doczekały, a podopieczne Jana Bobrovskyego znów ruszyły do ofensywy.
Czwartą kwartę trzeba było wygrać przynajmniej 14 punktami. Było to karkołomnym zadaniem wobec miażdżącej przewagi rywalek na tablicach (41-26 w zbiórkach). Już na około cztery minuty przed ostatnią syreną wydawało się to niemożliwe, gdyż Czeszki – prowadzone przez niesamowicie umotywowaną Skerović – kontrolowały przebieg meczu.
Frisco Sika Brno - Wisła Can-Pack Kraków 87-72 (24-23, 19-15, 23-14, 21-20)
FRISCO SIKA: Viteckova 25, McWilliams 20, Bonner 15, Skerović 15, Horakova 9, Kasparkova 3, Hanusova.
WISŁA CAN-PACK: Castro Marques 19, Kobryn 15, Cohen 12, Zohnova 11, Pawlak 7, Burse 3, Fernandez 3, Wielebnowska 2, Majewska.
Stan rywalizacji: 1-1 (gra się do dwóch zwycięstw). Trzeci mecz: 3 marca w Krakowie.
Damian Juszczyk (Brno), Robert Błaszczyk
Rosjanki, Rosjanki i Hiszpanki
Poznaliśmy już zwycięzców pozostałych par. We wszystkich triumfowali faworyci. Awans zapewnił sobie UMMC Jekaterinburg, w którym występuje Agnieszka Bibrzycka. Polka przyczyniła się do drugiej wygranej z Good Angels Koszyce, rzucając 20 punktów. Był to najlepszy wynik w zespole.
Wyniki piątkowych meczów:
Fenerbahce Stambuł - Spartak Moskwa 85-87 (stan rywalizacji 0-2, awans Spartaka)
Good Angels Koszyce - UMMC Jekaterinburg 60-65 (stan rywalizacji 0-2, awans UMMC)
Halcon Avenida Salamanca - Ros Casares Walencja 57-63 (stan rywalizacji 0-2, awans Ros Casares)
rb
Aktualizacja 22:30