W środę (godz. 18:30) Wisła Can-Pack Kraków rozegra awansem wyjazdowe spotkanie z Energą Toruń w ramach 23. kolejki Ford Germaz Ekstraklasy. Zmiana terminu była konieczna z racji udziału wiślaczek w ćwierćfinałach Euroligi.
Kontynuują one zatem serię wyjazdów, bowiem w miniony weekend gościły w Gdyni. – Odczuliśmy trudy meczu z MiZO Pecs. Wybił nas z rytmu treningowego, co wywołało kłopoty – tłumaczył Jose Ignacio Hernandez przegraną z Lotosem 54-65.
Energa zajmuje trzecią pozycję w rozgrywkach. Passę sześciu zwycięstw z rzędu zainicjowała 21 grudnia ubiegłego roku, a w międzyczasie ograła między innymi CCC Polkowice (64-60). W swojej hali będzie na pewno groźniejszym rywalem dla krakowianek niż na początku sezonu, kiedy losy rywalizacji zostały wręcz przesądzone po pierwszej kwarcie (ostatecznie 75-61). Od listopada kadra została nieznacznie przebudowana. Przed kilkoma tygodniami uzupełniła ją Tyesha Fluker, zwiększając rywalizację na pozycji środkowej.
Klub poinformował, że wszystkie spotkania z Frisco Sika Brno (pierwsze we wtorek 23.02 w Krakowie) o awans do Final Four Euroligi będą rozpoczynały się o godzinie 18. Ruszyła już przedsprzedaż biletów. Można je nabywać w dziale finansowym TS Wisła przy ulicy Reymonta 22 (tel. 12-630-45-06) lub w sieci Eventim.
rb