W pierwszym meczu turnieju Final Eight Euroligi koszykarki Wisły uległy Spartakowi Moskwa 70-77. Trzeba jednak zaznaczyć, że krakowianki powinny to spotkanie z zespołem rosyjskim wygrać.
"Biała Gwiazda" miała świetny początek i prowadziłą 16-2! Później utrzymywała przewagę (20-8, 23-14, 33-24) i dopiero przy stanie 51-50 z drużyną stało się coś niedobrego. Fatalna skuteczność i szkolne błędy sprawiły, że rywalki zdobywając kolejno 12 punktów odskoczyły na 51-62. I to sprawiło, że krakowianki musiały zejśc z parkietu hali w Stambule pokonane.
Jutro wiślaczki zagrają z UMMC Jekaterynburg (początek o 14.30 czasu polskiego). W grupie B gra jeszcze Ros Casares Valencia. Z kolei grupę A tworzą: Fenerbahçe Stambuł, Rivas Ecópolis Madryt, Galatasaray Stambuł i Beretta Famila Schio.
Wisła Can-Pack Kraków - Spartak Moscow Region 70-77 (23-16, 12-13, 16-23, 19-25)
WISŁA: Kobryn 19, DeMondt 14, Phillips 13, Powell 12, Bjelica 4, Pawlak 4, Ujhelyi 4
SPARTAK: Hammon 16, Dupree 15, Augustus 14, Petrović 9, Bieliakowa 9, Skerović 8, Kuzina 4, Barić 2
W pozostałych środowych meczach:
Ros Casares Valencia - UMMC Jekaterynburg 62-49
Fenerbahçe Stambuł - Beretta Famila Schio 74-58
Rivas Ecópolis Madryt - Galatasaray Stambuł 75-68
(st)
Aktualizacja 21:30