Koszykarki Wisły Can-Pack pokonały ZVVZ USK Praga 66-52 w pierwszym meczu play-off Euroligi. Do awansu do Final Eight potrzebują już tylko jednego zwycięstwo. Mogą po nie sięgnąć w piątek w Pradze. Ewentualny trzeci mecz 1 marca w Krakowie.
Wiślaczki po pierwszej kwarcie prowadziły 23-11 i wydawało się, że to będzie spacerek. Zespół z Pragi nie miał zamiaru kapitulować i na początku drugiej połowy zrobiło się 34-31. Po chwili nerwowości Wisła wróciła do dobrej dyspozycji i przy wyniku 43-33 stało się jasne, że przyjezdne strat nie odrobią.
- Dzisiaj wykonaliśmy pierwszy krok, ale potrzebujemy jeszcze drugiego. To był trudny dla nas mecz, ale i następny nie będzie łatwy - powiedział Jose Hernandez, trener Wisły.
Wisła Can-Pack - ZVVZ USK Praga 66-52 (23-11, 11-18, 12-11, 20-12)
WISŁA: Milka Bjelica 15, Erin Phillips 15, Ewelina Kobryn 14, Nicole Powell 14, Anke De Mondt 5, Paulina Pawlak 3, Petra Ujhelyi 0.
USK: Lindsay Whalen 19, Eca Vireckova 9, Katerina Elhotova 8, Victoria Mircheva 8, Anna Montaniana 4, Frida Eldebrink 2, Petra Kulichova 2, Elin Eldebrink 0.
W innych meczach:
ROS Casares Walencja - CCC Polkowice 88-54 (najwięcej dla CCC: Iva Perovanovic 14, Sharnee Zoll 10, Agnieszka Bibrzycka 9, Jantel Lavender 8)
UMMC Jekaterynburg - Good Angels Koszyce 61-55
Spartak Moskwa - Nadieżda Orenburg 93-79
Perfumerias Avenida Salamanka - Beretta-Familia Schio 59-67
Fenerbahce Stambuł - BLMA Montpellier 81-73
Rivas Ecopolis Madryt - Bourges Basket 65-59
(st)