Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > Koszykówka
Euroliga: Wisła zagra z nową kapitan2011-01-12 15:59:00

W czwartek o godzinie 18:30 rozpocznie się pojedynek TTT Ryga z Wisłą Can-Pack Kraków w przedostatniej kolejce fazy grupowej Euroligi. Biała Gwiazda powalczy o szóste zwycięstwo z niedawno zakontraktowanymi Nicole Powell i Jeleną Leuchanką, a także nową kapitan Eweliną Kobryn.



Po roszadach kadrowych zapanowała euforia. Czy oznacza to, że wygrane w dwóch ostatnich grupowych meczach są  dla wiślaczek obowiązkiem? – Spokojnie. Najpierw myślimy o starciu w Rydze, a dopiero potem będziemy przygotowywać się do wyjazdu do Koszyc. Powell jest niezwykle ważną zawodniczką, ale pamiętamy również o tych, które straciliśmy – podkreśla trener Jose Ignacio Hernandez.

W Rydze jako kapitan zadebiutuje Kobryn. Środkowa przejęła opaskę od Doroty Gburczyk-Sikory, pełniącej tę rolę przez wiele lat. Spodziewany jest również klubowy debiut Leuchanki. – Jeśli tylko uzyskamy licencję, wystąpi w tym spotkaniu – zapewnia Hernandez. Białorusinka widnieje już w składzie klubu na stronie federacji, co wydaje się rozwiewać wątpliwości. Podczas pierwszych zajęć sprawiała wrażenie mającej lekkie zaległości, ale jej nastawienie pozwala wierzyć, że niebawem wróci do optymalnej formy. – Spróbuję się jak najszybciej wkomponować. Gdziekolwiek gram, kocham rywalizować i wygrywać – przyznała w wywiadzie dla oficjalnej strony.

Pierwsze spotkanie zakończyło się  na korzyść wiślaczek w stosunku 89-48. – To prawda, że w Krakowie zadziałało indywidualne krycie i wyłączyliśmy liderkę przeciwniczek Shavonte Zellous. W czwartej kwarcie przeszliśmy do obrony strefowej i ona również się sprawdziła. Tym razem zadania będą podobne – mówi hiszpański szkoleniowiec. Wyłączenie Amerykanki, notującej blisko średnio 16 punktów na mecz, wydaje się być kluczem do zwycięstwa. W listopadzie przeciwko wiślaczkom zdołała rzucić zaledwie siedem oczek, a to przełożyło się na najbardziej dotkliwą porażkę łotewskiej ekipy w rozgrywkach.
rb





więcej wiadomości >>>
2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty