Koszykarze Phoenix Suns przegrali ważny mecz w Los Angeles z Clippers, choć byli zdecydowanymi faworytami. Drugi występ w zespole "Słońc" - po przejściu z Orlando Magic - zanotował Marcin Gortat. Przebywał na placu gry 26 minut i zdobył 11 punktów.
Los Angeles Clippers - Phoenix Suns 108-103 (33-18, 28-31, 18-29, 29-25)
LA: Blake Griffin 28, Eric Gordon 24, Baron Davis 15, Randy Foye 10, DeAndre Jordan 9, Al-Farouq Aminu 9, Ike Diogu 6, Ryan Gomes 4, Eric Bledsoe 2, Jarron Collins 1
SUNS: Mickael Pietrus 25, Steve Nash 21, Grant Hill 19, Channing Frye 12, Marcin Gortat 11, Jared Dudley 6, Goran Dragic 5, Josh Childress 2, Robin Lopez 2
Marcin Gortat pojawił się na placu gry w 4. minucie przy stanie 6-9 zmieniając Robina Lopeza. Od razu popisał sie dwoma efektownymi rzutami i wyprowadził swój zespół na prowadzenie 10-9. Od tej chwili gra gości nie mogła się podobać, a fatalna skuteczność musiała znaleźć odbicie w wyniku kwarty 18-33. Pod koniec drugiej było już 33-55 i mało kto wierzył, że tak poważne straty "Słońca" będą w stanie odrobić.
W trzeciej ćwiartce zespół z Phoenix zagrał uważnie w obronie i znakomicie rzucał. Do czwartej kwarty przystępował ze stratą zaledwie jednego punktu! I stosunkowo szybko doszło do remisu 85-85. Na tym jednak ofensywa przyjezdnych się skończyła, a przebudzili się koszykarze LA i na niespełna cztery minuty przed końcem prowadzili już różnicą 10 punktów (99-89). Po chwili boisko opuścił Gortat mający na koncie cztery przewinienia. W ostatniej minucie goście mieli do odrobienia zaledwie cztery punkty. Piłkę miał zespół Clippers, grał długo, nazbyt długo i nie zdążył oddać rzutu. Zarobił jednak sporo czasu, bowiem pozostały tylko 34 sekundy. "Słońca" znakomicie rozegrały akcję, a zakończył ją trzypunktowym rzutem Mickael Pietrus i zrobiło się 104-103. Po chwili dwa razy z wolnych rzucił Randy Foye i na 19 sekund przed końcem miejscowi prowadzili różnicą trzech "oczek". Za moment Pietrusowi piłkę odebrał Eric Gordon i skończyły się nadzieje przyjezdnych na wygraną.
(gst)
W pozostałych niedzielnych meczach:
Denver Nuggets - Philadelphia 76ers 89-95
Billups 24 - Holiday 22
New Orleans Hornets - Atlanta Hawks 93-86
Paul 22 - J. Johnson 23
Indiana Pacers - Memphis Grizzlies 90-104
Granger 29 - Gay 30
San Antonio Spurs - Washington Wizards 94-80
Ginobili 21 - Lewis 21
Cleveland Cavaliers - Minnesota Timberwolves 97-98
Jamison 24 - Beasley 28
Detroit Pistons - Chicago Bulls 92-95 po dogrywce
Prince 17 - Boozer 31
Eastern Conference
Atlantic Zw. Por. Pkt.
Boston 23 5 0.821
New York 18 12 0.600
Philadelphia 12 18 0.400
Toronto 10 19 0.345
New Jersey 9 21 0.300
Central
Chicago 19 10 0.655
Indiana 13 15 0.464
Milwaukee 12 16 0.429
Detroit 10 20 0.333
Cleveland 8 22 0.267
Southeast
Miami 23 9 0.719
Orlando 18 12 0.600
Atlanta 19 13 0.594
Charlotte 9 19 0.321
Washington 7 21 0.250
Western Conference
Northwest
Utah 21 9 0.700
Oklahoma C. 21 10 0.677
Denver 16 13 0.552
Portland 15 15 0.500
Minnesota 7 24 0.226
Pacific
L.A. Lakers 21 9 0.700
Phoenix 13 16 0.448
Golden State 11 18 0.379
L.A. Clippers 9 22 0.290
Sacramento 5 22 0.185
Southwest
San Antonio 26 4 0.867
Dallas 23 5 0.821
New Orleans 18 12 0.600
Houston 14 15 0.483
Memphis 13 17 0.433