W środę odrobiono zaległości z 1. kolejki Ford Germaz Ekstraklasy. Koszykarki CCC Polkowice rozbiły Lotos Gdynia 69-49, przesuwając się na pozycję wiceliderek. Pierwsza jest wciąż Wisła Can-Pack Kraków, która wygrała dotychczas wszystkie spotkania.
- Dostaliśmy lekcję koszykówki od dobrze dysponowanego rywala – krótko podsumował prowadzący tymczasowo po dymisji pierwszego trenera mistrzynie Polski Dariusz Raczyński. Gdynianki zaprezentowały się fatalnie, a przegrywając pierwszą kwartę 23-8 niemal pozbawiły się złudzeń na korzystny wynik.
CCC imponowało w grze zespołowej, a trzy zawodniczki przekroczyły barierę 10 punktów. Na miano najlepszej zapracowała Amisha Carter, uzyskując 18 punktów i 11 zbiórek. Blisko podwójnej zdobyczy była Agnieszka Majewska, która w poprzednim sezonie reprezentowała Wisłę Can-Pack. Zabrakło jej do tego zaledwie jednej zbiórki (14 punktów i 9 zbiórek).
- Wierzyłem w swój zespół, ale sądziłem, że będzie trudniej – zaznaczył były selekcjoner reprezentacji Polski, a obecnie trener CCC, Krzysztof Koziorowicz. 20. listopada jego podopieczne podejmą we własnej hali krakowianki, a stawką meczu będzie zapewne fotel lidera.
rb