W niedzielę ruszyły zmagania w finale Konferencji Wschodniej. Przed ponad 14 tysiącami widzów w nowojorskiej Madison Square Garden koszykarki Atlanta Dream pokonały miejscowe Liberty 81-75.
Nicole Powell, zakontraktowana przez Wisłę Can-Pack Kraków, uzyskała 15 punktów oraz po cztery zbiórki i asysty. Minionego wieczoru była znakomicie dysponowana na dystansie, wykorzystując trzy z siedmiu prób za trzy punkty.
- Walczyłyśmy ciężko i nie dopuściłyśmy do przegranej w tym spotkaniu – komentowała opiekunka gości Marynell Meadors. – Znalazłyśmy drogę, by sprawić coś spektakularnego w tej serii – dodała.
Atlanta wygrała czwartą kwartę 25-19, co miało decydujący wpływ na wynik. Aż 21 punktów zdobyła Angel McCoughtry, ale bohaterkami były podkoszowe. Sancho Lyttle i Erika DeSouza mogły się pochwalić podwójnymi zdobyczami. Nieco gorzej poradziła sobie tym razem znana krakowskim fanom koszykówki Iziane Castro Marques. Na jej koncie znalazło się sześć punktów.
W wielkim finale ligi czeka już Seattle Storm, które po efektownym 15-punktowym finiszu okazało się po raz drugi lepsze od mistrza poprzedniego sezonu Phoenix Mercury (91-88). Najważniejszy rzut oddała na nieco ponad dwie sekundy przed końcem Sue Bird.