Według jeszcze niepotwierdzonych, ale pochodzących z renomowanego źródła informacji, Orlando Magic zaproponowało Chicago Bulls Marcina Gortata i Mickaela Pietrusa w zamian za Luola Denga.
Jest to jedna z wielu informacji dotyczących ewentualnej zmiany barw klubowych przez Marcina, ale jedna z najbardziej wiarygodnych, mających sens dla jednej i drugiej drużyny.
Dla Chicago pozyskanie Marcina Gortata oznaczałoby ogromne wzmocnienie defensywne, a "Polish Hammer", grający obok szalejącego na tablicach Joakima Noaha dawałby Bulls najlepszą w NBA dwójkę młodych, agresywnych w defensywie i potrafiących kończyć akcje w szybkim ataku zawodników.
Pietrus to nie tylko pewny rzut za trzy punkty, ale jak udowodnił w tegorocznych playoffs, dobrze broniący zawodnik, pasujący do zespołu, który - przypomnijmy - w nowym sezonie będzie prowadzony przez dotychczasowego mistrza defensywnych strategii w Boston Celtics - Tima Thibodeau.
Zainteresowanie Luolem Dengiem ze strony Orlando Magic sugerowałoby także, że władze Magic nie chcą powtórki z tegorocznych playoffs, kiedy warty 120 milionów dolarów Rashard Lewis był w ważnych meczach tylko statystą.
Po sezonie NBA, zakończony znakomitym, siedmiomeczowym finałem pomiędzy Lakers i Celtics, zapowiada się równie gorący pełen niespodzianek okres transferowy. Gdzie grać będzie LeBron James? Czy częścią jednego z transferów będzie Marcin Gortat? Przekonamy się już wkrótce.
Przemek Garczarczyk