TEMPO
-
Od Piłkarza do Supertempa
Przeżyjmy to jeszcze raz
Redaktorzy naczelni
Tempo we wspomnieniach
Laureaci Złotego Pióra
Felietonowa ekstraklasa
Mistrzowie reportażu
Konkurs im. Jana Rottera
Na zagranicznych wyjazdach
Tempo kuźnią kadr
Nasza Specjalność: Skarby Kibica
Wydania jubileuszowe
Medal Kalos Kagathos
Wasze ulubione, stałe rubryki
Pod patronatem Tempa
Okno na Wielopolu
Nie tylko w Krążowniku
Gościli w redakcji
To też część naszej historii
Oni tworzyli tę gazetę
Tomasz Sikora wyjechał na trasę z numerem 1. Czy to dobrze? Najlepszą odpowiedzią niech będzie wcześniejszy bieg biathlonistek i złoty medal Norweżki Tory Berger biegnącej z numerem... dwa. Nasz zawodnik źle zaczął, na pierwszych strzelaniach miał po jednym niecelnym strzale i w tak doborowym towarzystwie marzenia o medalu pękły jak mydlana bańka. Złoto przypadło Norwegowi Emilowi Hegle Svendsenowi.
Przed czterema laty w Turynie także liczyliśmy na dobry występ Tomka na 20 km. I wówczas znakomicie biegł, ale wysiłek zniweczyły trzy pudła. Gdyby nie one, to byłoby złoto. W tej konkurencji szczególnie ważne jest strzelanie, bowiem każde pozostawienie czarnego krążka to minuta doliczona do czasu.
Sikora już na pierwszym punkcie pomiaru czasu miał straty, ale na strzelnicy pojawił się jako pierwszy. Czwarty strzał był niecelny i - niestety - znacznie zmniejszył swoje szanse. Zwłaszcza że faworyci nie zawodzili. Szczególnie dobrze biegli i strzelali Austriak Christoph Sumann (lider klasyfikacji Pucharu Świata) i 36-letni Norweg Ole Einar Bjørndalen, który chciał udowodnić, że przedwczesne było jego skreślenie.
Drugie strzelanie Sikory - w pozycji stojącej - ponownie mu nie wyszło. Znów jedno pudło, a to oznaczało jedno - czołówka się oddalała. I marnym pocieszeniem były wpadki Sumanna (2 niecelne strzały) czy Kanadyjczyka Jeana Philippe'a Leguelleca (1). Na czoło wysunął się były mistrz świata na 20 km, Norweg Emil Hegle Svendsen, który wystartował z numerem 5.
Po kolejnej 4-kilometrowej pętli z obawami oczekiwaliśmy na Sikorę. Dokładnie po pół godzinie pojawił się na strzelnicy po raz trzeci. W pozycji leżącej widać było, że jest skupiony i tym razem strzelał bezbłędnie. Tymczasem Svendsen oddał 15 celnych strzałów, świetnie biegł i stał się głównym faworytem. Niespełna 28 sekund za nim plasował się Bjørndalen z jednym niecelnym strzałem.
Czwarte i ostatnie strzelanie Sikory było bezbłędne, ale wcześniejsze straty nie dawały nadziei na medal. Zwłaszcza że Svendsen popełnił tylko jeden błąd i miał zdecydowanie lepszy czas. W walce liczył się nadal Bjørndalen z dwoma pudłami, ale znakomitym biegiem. Rewelacyjnie spisywał się na trasie i strzelnicy Słowak Pavol Hurajt z jednym tylko błędem.
Na mecie Svendsen miał lepszy czas od Sikory o 81,3 sekundy. Po chwili Polaka wyprzedzili Bjørndalen, Rosjanin Jewgienij Ustiugow, Hurajt i stało się jasne, że medalu nasz biathlonista miał nie będzie.
Ogromną niespodzianką jest srebrny medal 31-letniego celnika z Białorusi - Sergieja Nowikowa, ale on na życiowy sukces zasłużył bezbłędnym strzelaniem. W tym sezonie najlepsze jego miejsce to 11. w sprincie. Drugi srebrny medal z takim samym czasem wywalczył Bjørndalen.
Siódma lokata Sikory dała mu miejsce w niedzielnym biegu masowym. Polak wystartuje z numerem 24. Wśród 30 zakwalifikowanych zawodników znalazło się m.in. 4 Austriaków, 4 Niemców, 3 Norwegów, 3 Francuzów i 3 Rosjan.
BIATHLON, bieg indywidualny mężczyzn na 20 km:
1. Emil Hegle Svendsen (Norwegia) 48:22,5 (0-0-0-1)
2. Sergiej Nowikow (Białoruś) +9,5 (0-0-0-0)
Ole Einar Bjørndalen (Norwegia) +9,5 (0-1-0-1)
4. Jewgienij Ustiugow (Rosja) +49,3 (0-0-0-1)
5. Pavol Hurajt (Słowacja) +1:16,5 (0-0-1-0)
6. Simon Eder (Austria) +1:19,2 (1-1-0-0)
7. Tomasz Sikora (Polska) +1:21,3 (1-1-0-0)
8. Christoph Sumann (Austria) +1:42,4 (0-2-0-1)
9. Daniel Mesotitsch (Austria) +2:09,5 (0-1-0-1)
10. Michael Greis (Niemcy) +2:15,1 (0-2-0-0)
...
59. Łukasz Szczurek (Polska) +6:14,2 (1-0-1-1)
AnGo
- PIŁKA WODNA. Serbia po raz dziewiąty
- LEKKOATLETYKA. Cztery polskie zwycięstwa
- LOTY NARCIARSKIE. Japończycy po raz pierwszy. Polska katastrofa...
- ŁYŻWIARSTWO SZYBKIE. Damian Żurek dwa razy przed dominatorem
- Zarząd PZN naprawia błąd...
- Mikaela Shiffrin po raz 108!
- Wtorek, 27 stycznia 2026 r.
- Poniedziałek, 26 stycznia 2026 r.
- LEKKOATLETYKA. Dwa rekordy świata w Bostonie
- Robert Lewandowski piłkarzem roku, Angel Rodado najlepszy w I lidze
- LOTY NARCIARSKIE. Domen Prevc, któżby inny?!
- AUSTRALIAN OPEN. Iga Świątek w IV rundzie
- Ceremonia otwarcia Zimowych Igrzysk Olimpijskich 2026
- HOKEJ. Zagłębie pokonało GieKSę, Unia liderem
- Niedziela, 25 stycznia 2026 r.
- LIGA EUROPY. Salzburg - Basel 3-1 (FOTO)
- 104 mecze Mundialu 2026
- SHORT TRACK. Piątka biało-czerwonych na igrzyska
- Kadra narciarska na igrzyska
- Mikkel Maigaard piłkarzem Wieczystej
- Sobota, 24 stycznia 2026 r.
- AUSTRALIAN OPEN. Linette i Świątek w III rundzie
- LIGA MISTRZÓW. Resovia - Sporting 3-0 (FOTO)
- 59-osobowa reprezentacja na igrzyska
- Piątek, 23 stycznia 2026 r.
- HOKEJ. Trzynaście goli w Oświęcimiu
- EHF EURO 2026. Przegrana z Włochami na zakończenie (akt.)
- BOBSLEJE. Klaudia Adamek zapisze się w historii
- Maryna Gąsienica-Daniel piąta w Kronplatz
- Czwartek, 22 stycznia 2026 r.
- 94. urodziny Ludwika Miętty-Mikołajewicza
- Nie żyje Robert Koral
- BIATHLON. Ósemka biało-czerwonych na igrzyska
- Rafał Boguski w Wiślackiej Szkole Futbolu
- RANKING FIFA. Hiszpania liderem, Polska 34
- Polscy ampfutboliści wygrali w Tokio
- SANECZKARSTWO. Sztafeta z szansami
- Środa, 21 stycznia 2026 r.
- AUSTRALIAN OPEN. Sześć polskich zwycięstw (akt.)
- Lwy Terangi lepsze do Lwów Atlasu
- Wspólne stanowisko Wisły i Wieczystej
- EHF EURO 2026. Islandia też za mocna dla biało-czerwonych
- HOKEJ. JKH pokonał Zagłębie, Unia liderem
- VFB STUTTGART - 1.FC UNION BERLIN 1-1 (FOTO)
- SHORT TRACK (ME). Dwa medale bialo-czerwonych
- Wtorek, 20 stycznia 2026 r.
- Poniedziałek, 19 stycznia 2026 r.
- ŁYŻWIARSTWO FIGUROWE (ME). Gruzińskie złoto
- RAJD DAKAR. Al-Attiyah po raz szósty
- SNOWBOARD. Król-Walas na podium PŚ (akt.)
więcej wiadomości >>>



