Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > V liga
KO II Kraków: Patent Kmity na Brązowych2016-09-05 04:52:00

GARBARNIA II Kraków - AP KMITA Zabierzów 2-4 (0-2)

0-1 Wiktor Ramut 13

0-2 Krzysztof Barczuk 18

0-3 Paweł Gawęcki 54

0-4 Dariusz Kuźma 58

1-4 Mateusz Ząbczyk 60

2-4 Mateusz Ząbczyk 70

Sędziowali: Bartosz Pałetko oraz Jakub Chajdecki i Tomasz Chajdecki (KS Kraków). Żółta kartka: Szymon Tyrała (AP Kmita).

GARBARNIA II: Mikołaj Kohlbrenner - Jan Zygmunt, Artur Krzeszowiak, Sławomir Zygmunt, Adrian Ryś - Kamil Sąder (46 Amadeusz Bufnal), Damian Pabiś (87 Dawid Palej), Jan Kowalik (46 Krystian Żakowicz), Michał Kitliński (46 Michał Kozik) - Mateusz Ząbczyk, Michał Górecki.

AP KMITA: Patryk Mucha - Adam Popowicz, Dawid Burzyński, Krzysztof Barczuk, Wiktor Ramut, Szymon Tyrała, Wojciech Skotnicki (88 Karol Mazur), Dariusz Kuźma, Kacper Woźniak (57 Dawid Stygar), Piotr Więckowski, Paweł Gawęcki (57 Krzysztof Kawałek).


Zaczęło się od kilku obiecujących akcji gospodarzy, na przykład w 10. minucie po otwierającym podaniu Krzeszowiaka Kitliński pognał z piłką w pole karne, ale zawahał się przez moment i z interwencją zdążył jeden z obrońców Kmity. W 13. minucie po szybkiej kontrze Burzyński podał na lewe skrzydło do Ramuta, który pomimo asysty obrońcy Brązowych przejął piłkę i nie dał szans Kohlbrennerowi.

 

W 16. minucie stuprocentowej okazji nie wykorzystał Górecki, a za chwilę było już 0-2. Po dośrodkowaniu Kuźmy z rzutu wolnego główkował Barczuk, piłka odbiła się od ziemi przed linią bramkową, a najszybciej znalazł się przy niej ponownie Barczuk i z najbliższej odległości wepchnął ją do bramki.

 

W 20. minucie goście mogli całkowicie załatwić sprawę wyniku, po strzale Kuźmy słupek uratował Garbarnię od utraty gola. W 42. minucie Kowalik zagrał do Góreckiego, a piłka po pięknym strzale "Górki" wylądowała na poprzeczce.

 

W 47. minucie obrońca Kmity wybijając futbolówkę trafił w Bufnala, po tym rykoszecie w sytuacji sam na sam z bramkarzem znalazł się Ząbczyk, ale przegrał ten pojedynek z Muchą. W 54. minucie po rzucie wolnym Kuźmy Kohlbrenner minął się z piłką, a Gawęcki nie zmarnował nadarzającej się okazji.

 

W 56. minucie strzał Rysia z 17 metrów wyłapał Mucha. W 58. minucie wychowanek Garbarni, a obecnie pierwszoplanowa postać Kmity Dariusz Kuźma zdobył gola bezpośrednio z rzutu rożnego...

 

W 60. minucie po podaniu Góreckiego Ząbczyk pokonał Muchę. W 70. minucie ten sam duet zapracował na kolejną bramkę dla gospodarzy.

 

W 86. minucie po dograniu Bufnala Ząbczyk nie opanował piłki w polu karnym, a już w doliczonym czasie strzał Kozika obronił Mucha.

 

Zespół prowadzony przez trenera Artura Gawła potwierdził, że ma patent na garbarskie rezerwy, z którymi wygrywa od kilku lat niezależnie od tego, czy zawody rozgrywane są w Zabierzowie, czy też na Rydlówce. Natomiast trener Stanisław Śliwa nie szczędził swoim podopiecznym gorzkich słów, ale też trudno się temu dziwić, jeśli o porażce decydują popełniane błędy w skumulowanej ilości...


Artur Bochenek

www.garbarnia.krakow.pl


zabczykkmita2-4.jpg


2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty