Związek Piłki Ręcznej w Polsce powołał zawodników kadry narodowej mężczyzn na dwumecz z Austrią w ramach 3. rundy eliminacyjnej Mistrzostw Świata 2027.
Terminarz zgrupowania
10-12.05.2026 Graz (Austria) – konsultacja szkoleniowa
13.05.2026 Graz (Austria) – mecz kwalifikacyjny do MŚ 2027 (Austria - Polska)
14-16.05.2026 Olsztyn – konsultacja szkoleniowa
17.05.2026 Olsztyn – mecz kwalifikacyjny do MŚ 2027 (Polska - Austria)
Kadra:
Czapliński Mikołaj – Wybrzeże Gdańsk Handball S.A.
Daszek Michał – SPR Wisła Płock S.A.
Gębala Maciej – HC Erlangen (GER)
Gębala Tomasz – Wybrzeże Gdańsk Handball S.A.
Jankowski Wiktor – HC Vardar 1961 (MKD)
Jarosiewicz Piotr – KS Iskra Kielce S.A.
Jastrzębski Marcel – RK Nexe (CRO)
Jędraszczyk Piotr – KS Iskra Kielce S.A.
Michałowicz Filip – Wybrzeże Gdańsk Handball S.A.
Mielczarski Piotr – CD Bidasoa Irun (ESP)
Moryto Arkadiusz – KS Iskra Kielce S.A.
Olejniczak Michał – KS Iskra Kielce S.A.
Pietrasik Ariel – Kadetten Schaffhausen (SUI)
Sićko Szymon – KS Iskra Kielce S.A.
Syprzak Kamil – Paris Saint Germain (FRA)
Tomczak Wiktor – Wybrzeże Gdańsk Handball S.A.
Widomski Andrzej – HC Eurofarm Pelister (MKD)
Zembrzycki Mateusz – Wybrzeże Gdańsk Handball S.A.
Zawodnicy rezerwowi:
Dawydzik Dawid – SPR Wisła Płock S.A.
Kaczor Sebastian – USAM Nimes Gard (FRA)
Marciniak Marek – HC Vardar 1961 (MKD)
Papina Maciej – Wybrzeże Gdańsk Handball S.A.
Przytuła Damian – RK Zagreb (CRO)
Sroczyk Marcel – SPR Wisła Płock S.A.
Wałach Miłosz – HC Vardar 1961 (MKD)
Wasiak Patryk – Abanca Ademar Leon (ESP)
Kadra szkoleniowa:
Jesus Javier Gonzales Fernandez – trener główny
Kamys Zygmunt – trener asystent
Aguinagalde Julen – trener współpracujący
Wichary Marcin – trener współpracujący
Górski Marcin – trener przygotowania motorycznego
Jurasz Wojciech – lekarz
Kiedrowski Bartosz – fizjoterapeuta
Mordaka Filip – fizjoterapeuta
Adamska Paulina – analityk video
Sulej Jacek – kierownik drużyny
***
Reprezentacja Polski, prowadzona przez hiszpańskiego selekcjonera Jotę Gonzaleza, staje przed szansą wywalczenia 19. w historii awansu do turnieju finałowego mistrzostw świata. Droga na czempionat, który w styczniu 2027 roku odbędzie się w Niemczech, jest jednak wymagająca. Po marcowym zwycięstwie w dwumeczu z Łotwą, bezpośrednim rywalem Polaków w walce o bilet na mundial będzie Austria.
Pierwsza odsłona polsko-austriackiej rywalizacji odbędzie się w Grazu w środę 13 maja o godz. 18. Rewanż zaplanowano w Hali Urania w Olsztynie w niedzielę 17 maja o godz. 15. Bilety na to spotkanie zostały już wyprzedane.
W środę, 29 kwietnia, poznaliśmy natomiast skład naszej reprezentacji. Podobnie jak przy okazji wcześniejszych zgrupowań, selekcjoner Gonzalez będzie miał do dyspozycji 18 graczy.
W porównaniu do pierwotnego składu powołanego na marcowy dwumecz z Łotwą (nie uwzględniając poczynionych później zmian ze względu na kontuzje poszczególnych zawodników, w ramach których Arkadiusza Moryto, Marcela Jastrzębskiego, Tomasza Gębalę i Macieja Gębalę zastąpił kwartet Mateusz Zembrzycki, Damian Przytuła, Sebastian Kaczor i Jakub Szyszko), selekcjoner zdecydował się na trzy zmiany.
Tym razem roszady oznaczają dla polskich kibiców bardzo dobre wieści, ponieważ do zespołu Biało-Czerwonych na dwumecz z Austrią dołączyć mają bardzo doświadczeni na arenie międzynarodowej Michał Daszek i Szymon Sićko, a duet bramkarski z Marcelem Jastrzębskim uzupełni Mateusz Zembrzycki.
Przełomową informacją jest przede wszystkim powrót do kadry drugiego z wymienionych. Ostatnim meczem Szymona Sićko w reprezentacji Polski wciąż pozostaje bowiem trzecie spotkanie fazy grupowej Mistrzostw Europy 2024 w Niemczech, kiedy rozgrywający Industrii Kielce w wygranym 32:28 meczu z Wyspami Owczymi rzucił aż 10 bramek, będąc najskuteczniejszym zawodnikiem w zespole nie tylko w tym meczu, ale w całych mistrzostwach. Niestety, w lutym 2024 roku Sićko doznał bardzo poważnej kontuzji i zerwał więzadło właściwe rzepki w kolanie, co wyłączyło go z gry na 9 miesięcy.
“Temat powrotu do reprezentacji siedział w mojej głowie właściwie już od momentu zawieszenia gry z orzełkiem na piersi” – mówi Szymon Sićko, dodając: – “Rozsądek podpowiadał mi jednak, że wciąż nie jestem gotowy i muszę poczekać na moment, w którym mój organizm będzie w stanie znieść dodatkowe obciążenia związane z grą w reprezentacji. Obecnie stan mojego kolana jest lepszy dzięki systematycznej pracy, natomiast trzeba powiedzieć, że dalej daleko mu do ideału. Cały czas byłem w stałym kontakcie z trenerem Jotą Gonzalezem, który chciał, żebym wspomógł drużynę w eliminacyjnych meczach z Austrią. To ogromna duma grać w reprezentacji Polski i już nie mogę się doczekać nadchodzącego zgrupowania oraz mam nadzieję, że uda mi się pomóc drużynie”.
“To dla mnie niesamowicie ważne, że krok po kroku wszyscy brakujący dotąd polscy zawodnicy wracają do reprezentacji Polski” – zaznacza natomiast selekcjoner Jota Gonzalez i kontynuuje – “Cieszę się, że kondycja zdrowotna Szymona jest lepsza i zdecydował on, że będzie do naszej dyspozycji. Wiemy, że dysponuje dużym doświadczeniem na bardzo wysokim poziomie i niepodważalną jakością. Jedyne zagrożenie, jakie możemy napotkać, to fakt, że będzie to jego pierwszy udział w zgrupowaniu kadry za mojej kadencji, więc musimy zrobić wszystko, żeby jak najszybciej poznał nasze założenia taktyczne, nad którymi pracujemy”.
Opiekun Biało-Czerwonych szerzej komentuje także przebieg selekcji: – “Cały czas odkrywam więcej polskich zawodników i oglądam bardzo dużo spotkań. Mam już na liście kilka nowych nazwisk, którym będę chciał dać szansę w przyszłości, ale przy tej okazji i bardzo ważnym dwumeczu z Austrią, zdecydowałem, że przede wszystkim potrzebuję doświadczonych zawodników, z którymi już współpracowałem i którzy znają nasz pomysł na grę. Mecze z Austrią będą dla nas kluczowe i bardzo trudne, dlatego nie uważam, aby był to dobry moment na wprowadzanie do zespołu więcej nowych graczy. Zdaję sobie sprawę, że nie wszystkie decyzje zawsze będą sprawiedliwe dla każdego, ale na końcu trzeba podejmować także trudne wybory, aby zgodnie z własnym przekonaniem maksymalnie zwiększyć szanse drużyny na awans” – tłumaczy hiszpański opiekun naszej kadry.
Decyzją selekcjonera tym razem na zgrupowaniu reprezentacji Polski zabraknie m.in. obecnych z drużyną ostatnim razem Miłosza Wałacha, Oliwiera Kamińskiego i Marcina Peplińskiego.
“Każdy moment kreuje inne okoliczności, które wpływają na inne wybory. To oczywiście nie oznacza, że zawodnicy, którzy nie zostali powołani przy tej okazji, nie będą w składzie już niedługo z powrotem. Cieszę się widząc, jak młodzi polscy zawodnicy się rozwijają i w dłuższej perspektywie będziemy chcieli wprowadzać ich do reprezentacji, tworząc mieszankę najlepszych doświadczonych graczy i najbardziej perspektywicznych młodych zawodników. Za przykład możemy wziąć Miłosza Wałacha, który wciąż bardzo dobrze spisuje się swoim klubie i liczymy na niego w przyszłości, ale na jego pozycji mamy duży wybór i tym razem postawiliśmy na innych bramkarzy” – wyjaśnia Hiszpan.
Rywalizacja z Austrią zapowiada się na bardzo wyrównane starcie o wielkim ciężarze gatunkowym. Choć w poprzednich edycjach mistrzostw świata (2025) czy Europy (2026) wyższe miejsca zajmowali rywale (Polska – 25. i 21.; Austria – 17. i 16.), to Biało-Czerwoni wzmocnieni powrotem swoich liderów (m.in. Kamila Syprzaka i Szymona Sićko) wydają się być w dobrym położeniu. Nie ma wątpliwości, że dla obu reprezentacji ewentualny brak kwalifikacji oznaczać będzie wielkie rozczarowanie.
“Oczywiście miałem już okazję obejrzeć już kilka spotkań Austrii, analizując ich grę. Wiem, jak atakują i jak bronią, ale nie ma żadnej magicznej formuły, która mogłaby nam dać zwycięstwo. Jeśli chcemy ich pokonać, będziemy musieli zagrać dwa kompletne spotkania, prezentując nasz najwyższy poziom. Z pewnością nie będą to łatwe spotkania. Jeśli chodzi o przewagę rewanżu w Polsce, wszystko zależy od wyniku pierwszego spotkania. Jeśli z Austrii przyjedziemy z korzystnym rezultatem, nasi kibice na pewno sprawią, że będzie grało nam się lepiej. Dlatego cieszę się, że kluczowe momenty tego dwumeczu rozegrają się w Polsce, bo wsparcie kibiców może być kluczowe” – kończy Jota Gonzalez.
zprp.pl