Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > Puchar Polski
Finał w Okręgu Kraków: Pogoń Miechów nie chciała pucharu…2017-05-24 22:01:00

W finale Pucharu Polski na szczeblu Okręgu Kraków zmierzyły się dwa zespoły klasy okręgowej. Pogoń Miechów uległa Rabie Dobczyce 0-2. Zwycięzcy awansowali do małopolskiego półfinału.


Pogoń Miechów – Raba Dobczyce 0-2 (0-1) 

0-1 Piotr Grudzień 32

0-2 Arkadiusz Dudek 75

Sędziował Piotr Mucha (KS Kraków). Żółta kartka: Budyn (Raba). Widzów 150.

POGOŃ: Szcześniewski – Kosałka, Halejak, Janczyk, Nawrot, Nowakowski (55 Maniak), Makowski, Kwaśniński (85 Podsiadło), Łucka, Król (75 Młyński), Koulaty Thiam.

RABA: Grandys – Grudzień, Budyn, Sz. Hyży (70 M. Ziemianin), Ł. Ziemianin, Wyroba (70 Błaszczyk), Piwowarczyk, Ptak, R. Hyży, Kubacki (80 Brytan), Dudek.


Równorzędny mecz dwóch drużyn klasy okręgowej mogła spokojnie wygrać miechowska Pogoń, która szczęśliwym trafem - mimo przegranej z Michałowianką - znalazła się w finale. Pierwszy na listę strzelców wpisał się Wyroba wykorzystując niefrasobliwość obrońców gospodarzy. Wynik meczu ustalił Dudek lokując futbolówkę „pod pachę” Szcześniewskiego.


Pogoń miała 5 stuprocentowych sytuacji. Dwa razy nie trafił Koulaty Thiam, któremu najpierw zachciało się "kiwać" z Grandysem, a potem lobować futbolówkę, która trafiła w poprzeczkę i choć powinna wpaść, nie znalazła się w siatce. Swoich trzech szans nie wykorzystał Maniak będący sam na sam z golkiperem Raby.


Całość wydarzeń na boisku można sparafrazować, że Pogoń po prostu nie chciała pucharu, który był obiektywnie oceniając cały mecz w zasięgu ręki. A właściwie nóg…


ZW


1koulatya.jpg
2.jpg


2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty