Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > II liga
Bezcenna wygrana Brązowych w Stargardzie2020-07-19 23:52:00

W 33. kolejce II ligi piłkarskiej Garbarnia odniosła w Stargardzie bezcenne zwycięstwo na wagę utrzymania.


Błękitni Stargard - Garbarnia Kraków 2-3 (2-2)

1-0 Bartosz Sitkowski 24

1-1 Michał Feliks 29

2-1 Krystian Sanocki 33

2-2 Donatas Nakrosius 36 (głową)

2-3 Krzysztof Szewczyk 67

Sędziował Mateusz Jenda (Warszawa). Żółte kartki: Cywiński, Ostrowski, Sitkowski, Fadecki – Kołbon, Serafin.

BŁĘKITNI: Rzepecki – Szrek, Ostrowski, Sadowski, Sitkowski – Sanocki, Krawczun (74 Kompanicki), Łysiak (74 Polkowski), Cywiński (87 Bednarski), Fadecki – Paczuk (86 Bochnak).

GARBARNIA: Kozioł – Kujawa, Masiuda, Mruk, Marszalik (46 Serafin) – Kowalski, Nakrosius, Kołbon, Szewczyk (90+2 Radwanek), Kuczak – Feliks (79 Wyjadłowski).


Jak padły gole

1-0

Szybką akcję przeprowadzili Błękitni. Futbolówka została wycofana na 11. metr, gdzie akcję zamykał Bartosz Sitkowski, który mocnym uderzeniem dał swojej drużynie prowadzenie.

1-1

Z rzutu wolnego dośrodkował Grzegorz Marszalik, a akcję zamykał Michał Feliks, który zrobił to na tyle skutecznie, że doprowadził do wyrównania.

2-1

Błękitni stworzyli zagrożenie prawym skrzydłem. Krystian Sanocki postanowił uderzyć na bramkę Kozioła i zrobił to na tyle precyzyjnie, że gospodarze mogli cieszyć się z drugiej bramki.

2-2

Z rzutu wolnego dośrodkował Jakub Kowalski, piłka trafiła do Marka Masiudy, a ten przekazał ją Donatasowi Nakrosiusowi. Litwin pewnym strzałem głową nie dał szans bramkarzowi.

2-3

Doświadczeniem i przytomnością umysłu wykazał się Kowalski, który szybko wrzucił piłkę z autu do Feliksa. Ten natychmiast skierował ją do Szewczyka, a napastnik Garbarni stanął oko w oko z Rzepeckim. „Szewa” pewnym uderzeniem posłał piłkę obok golkipera Błękitnych.


garbarnia.krakow.pl, st


garbablek.jpg


2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty