Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > II liga
Lider za mocny dla Garbarzy2020-06-18 08:22:00

W 26. kolejce II ligi piłkarskiej Garbarnia Kraków przegrała 1-3 z Widzewem Łódź. Było to pierwsze zwycięstwo lidera po przerwie spowodowanej epidemią koronawirusa.


Garbarnia Kraków - Widzew Łódź 1-3 (1-1)

0-1 Adam Radwański 17

1-1 Kamil Kuczak 37

1-2 Konrad Gutowski 59

1-3 Marcin Robak 87

Sędziował Jacek Lis (Katowice). Żółte kartki: Marszalik, Masiuda, Kowalski, Radwanek, Nakrosius, Serafin - Tanżyna, Gutowski, Gąsior. Mecz bez publiczności.

GARBARNIA: Frątczak - Kowalski, Kujawa, Masiuda, Mruk, Marszalik (46 Radwanek), Kołbon, Kuczak, Nakrosius, Szewczyk (59 Serafin), Feliks (56 Wyjadłowski).

WIDZEW: Pawłowski - Kosakiewicz, Tanżyna, Wołąkiewicz, Kordas, Ojamaa, Poczobut, Możdżeń (90 Mąka), Gutowski, Radwański (78 Gąsior), Robak.


Jak padły gole

0-1

W środku pola Poczobut zagrał do Robaka, a ten sprytnym zwodem "z klepki" odegrał piłkę do Radwańskiego, który znalazł się w dobrej sytuacji. Minął obrońcę i strzałem po ziemi pokonał Frątczaka.

1-1

Szewczyk ograł na lewej stronie Kordasa i dobrze podał w pole karne Widzewa, gdzie Kuczak tylko dołożył nogę. Sytuację próbował jeszcze ratować Kosakiewicz, który odbił piłkę wprost do bramki Pawłowskiego.

1-2

Piłkę z własnej połowy wyprowadził Tanżyna, by przed polem karnym Garbarni odegrać do Robaka. Ten sprytnie zagrał do Ojamy. Estończyk z kolei podał do Gutowskiego, który powalczył o piłkę i celnie uderzył do bramki gospodarzy.

1-3

Gąsior ze środka pola ładnie dograł piłkę na skrzydło do Kosakiewicza. Ten odegrał od razu w pole karne do Robaka, który obrócił się i celnie strzelił do bramki Garbarni.


widzew.com, st


surma.jpg


2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty