We wtorkowym sparingu, Sandecja Nowy Sącz bezbramkowo zremisowała ze słowackim drugoligowcem 1. FC Tatran Prešov.
SANDECJA:
I połowa: Marcin Cabaj - Wojciech Kalisz, Przemysław Szarek, testowany, Richard Kačala - Adrian Danek, Szymon Kuźma, Rudolf Urban, Sebastian Brocki, Filip Piszczek - Maciej Górski.
II połowa: Marek Kozioł - Marcin Makuch, Peter Petrán, Kamil Słaby, Adam Mójta - Adrian Frańczak, Rudolf Urban, Sebastian Szczepański, Tomasz Margol, Łukasz Grzeszczyk - Fabian Fałowski.
Trenerzy Tatrana Prešov i Sandecji ocenili występ swoich piłkarzy we wczorajszym sparingu rozegranym na Słowacji.
Ryszard Kuźma, trener Sandecji:
- Średnio zadowolony jestem z postawy chłopaków. więcej od nich oczekiwałem. Powalczyliśmy mocno w tym spotkaniu i byliśmy bliżsi zwycięstwa. Cieszymy się, że nie straciliśmy bramek. Już do przerwy stworzyliśmy sobie kilka sytuacji, ale niestety ich nie wykorzystaliśmy. Wciąż próbuję różnych rozwiązań taktycznych, szukam dla zawodników optymalnych dla nich pozycji. Skład się powoli kształtuje.
Jozef Kostelník, trener Tatrana Prešov:
- Powoli wchodziliśmy do gry, zajęło nam to około 15 minut, zanim osiągnęliśmy odpowiednie tempo. Potem inicjatywa była po naszej stronie, jednak był to mecz niewykorzystanych szans. Zabrakło wykończenia akcji, ale mam nadzieję, że w najbliższych meczach będziemy je wykorzystywać i zdobywać gole.
sandecja.com.pl, sandecja.org