Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > Futbol
I LIGA. Trzy punkty Białej Gwiazdy po mękach2026-04-06 14:00:00

Wisła Kraków, wygrywając z przedostatnim w tabeli Górnikiem Łęczna 3-2, utrzymała 9-punktową przewagę na pozycji lidera I ligi.


27. kolejka I ligi piłkarskiej

6.04.2026: Wisła Kraków - Górnik Łęczna 3-2 (3-2)

0-1 Branislav Spacil 11

1-1 Frederico Duarte 19

1-2 Mateusz Hołownia 29 (głową)

2-2 Marko Bożic 37

3-2 Julius Erlthaler 41

Sędziował Piotr Urban (Warszawa). Żółte kartki: Rodado - B.Biedrzycki. Widzów 23 620.

WISŁA: 29 Patryk Letkiewicz - 34 Raoul Giger, 97Wiktor Biedrzycki (61, 6 Alan Uryga), 29 Darijo Grujcic,  Julian Lelieveld (90, 52 Jakub Krzyżanowski) - 10 Frederico Duarte ((83, 51 Maciej Kuziemka), 41 Kacper Duda (83, 8 Marc Carbo), 12 James Igbekeme, 7 Julius Ertlthaler, 17 Marko Bożic - 9 Angel Rodado (90, 20 Ervin Omic).

GÓRNIK: 53 Łukasz Budziłek - 71 Kamil Nowogoński, 74 Kamil Kruk (72, 14 Filip Szabaciuk), 29 Luka Gucek, 4 Paweł Jaroszyński, 3 Mateusz Hołownia (46, 19 Bartosz Biedrzycki) - 38 Jakub Myszor (62, 9 Patryk Paryzek), 10 Adam Deja, 8 Egzon Kryeziu (62, 30 Bekzod Ahmedov), 22 Kamil Orlik - 17 Branislav Spacil (46, 95 Fryderyk Janaszek).


Wiślacy na początku zamknęli rywali na ich połowie. W 2. minucie W.Biedrzycki uderzył zza szesnastki, ale piłka po rykoszecie ominęła lewy słupek minimalnie. W 11. minucie próbował Duda z 20 m, lecz też nieznacznie niecelnie. Odpowiedź rywali w tej samej minucie była bardzo konkretna. Po kontrze Orlik podał do Spacila, ten ograł Lelievelda i ze stoickim spokojem pokonał Letkiewicza z 7 m.


Gospodarze wyrównali w 19. minucie, trochę niespodziewanie, bo nikt nie przypuszczał (łącznie z golkiperem Górnika), że Duarte popisze się taką "bombą" z aż 30 m. W 27. minucie bliski powodzenia był Rodado, który po przechwycie futbolówki uderzył z 7 m obok bramki.


Łęcznianie tymczasem nie zamierzali zasypiać gruszek w popiele. Po chwili Myszor huknął z 20 m i Letkiewicz paradą musiał wybić piłkę zmierzającą pod poprzeczkę. Za moment było już 2-1 dla przedostatniej drużyny w tabeli. Po centrze z lewej strony Hołownia głową z 3 m skierował futbolówkę do siatki.


Krakowianie wyrównali osiem minut później. Po wrzutce Ertlthalera z wolnego, Bożic z 10 m strzałem w "krótki" róg zdołał pokonać Budziłka. A w 41. minucie Ertlthaler trafił z 20 m na 3-2 dla Białej Gwiazdy. Po drodze piłka otarła się o obrońcę, co zmyliło bramkarza.


W II połowie - dla całkowitej odmiany - nie działo się wiele. Górnik dążył do remisu, ale nie stwarzał stuprocentowych sytuacji. Najbardziej gorąco zrobiło się w 90+2. minucie po strzale Orlika i niecelnym rykoszecie...

W końcówce z urazem (barku?) zszedł z boiska Rodado, wcześniej kontuzji doznał W.Biedrzycki.


Statystyka meczu: strzały 18:8, celne 3:3, kornery 13:5, posiadanie piłki 56:44%

W tabeli: 1. Wisła 56 pkt. 2. Śląsk 47. Górnik jest 17. - 20 pkt.





więcej wiadomości >>>
2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty