TEMPO
-
Od Piłkarza do Supertempa
Przeżyjmy to jeszcze raz
Redaktorzy naczelni
Tempo we wspomnieniach
Laureaci Złotego Pióra
Felietonowa ekstraklasa
Mistrzowie reportażu
Konkurs im. Jana Rottera
Na zagranicznych wyjazdach
Tempo kuźnią kadr
Nasza Specjalność: Skarby Kibica
Wydania jubileuszowe
Medal Kalos Kagathos
Wasze ulubione, stałe rubryki
Pod patronatem Tempa
Okno na Wielopolu
Nie tylko w Krążowniku
Gościli w redakcji
To też część naszej historii
Oni tworzyli tę gazetę
Bez punktów z Kiszyniowa wracają do kraju reprezentanci Polski. Biało-czerwoni prowadzili już 2:0 po bramkach Arkadiusza Milika i Roberta Lewandowskiego, ale w drugiej połowie dali sobie strzelić trzy gole i ostatecznie przegrali 2-3 z dużo niżej notowanym rywalem (171. miejsce w rankingu FIFA). Polacy po trzech rozegranych spotkaniach w kwalifikacjach do mistrzostw Europy mają na koncie zaledwie trzy punkty.
Mołdawia – Polska 3-2 (0-2)
0-1 Arkadiusz Milik 12
0-2 Robert Lewandowski 34
1-2 Ion Nicolaescu 48
2-2 Ion Nicolaescu 79
3-2 Vladyslav Baboglo 85
Sędziował Filip Glova (Słowacja). Żółte kartki: Babohło, Nicolaescu, Railean, Reabciuk. Widzów 9442.
MOŁDAWIA: Railean – Revenco, Craciun, Mudrac, Posmac, Reabciuk – Cojocaru, Baboglo, Dros (46 Motpan), Damascan (46 Postolachi) – Nicolaescu (85 Cojocari).
POLSKA: Szczęsny – Kędziora, Bednarek, Kiwior – Frankowski (64 Bereszyński), S. Szymański, D. Szymański (83 Linetty), Zieliński, Zalewski (64 Kamiński) – Milik (73 Świderski), Lewandowski.
Mołdawianie od samego początku ustawieni byli całą jedenastką na własnej połowie boiska. Taka strategia sprawdzała się przez kilkanaście minut, aż wreszcie biało-czerwoni przełamali opór gospodarzy. Po dośrodkowaniu Frankowskiego w polu karnym miejscowych wytworzyło się spore zamieszanie, w którym najsprytniejszy okazał się Milik, wpychając piłkę do siatki. Polacy kontrolowali przebieg boiskowych wydarzeń, starając się podwyższyć prowadzenie. Bliski tego był w 32. minucie Lewandowski, który uderzył bardzo mocno nad poprzeczką. Dwie minuty później Milik dograł do Lewandowskiego, a kapitan kadry odwrócił się z obrońcą na plecach i mocnym, precyzyjnym strzałem przy słupku pokonał mołdawskiego golkipera.
Na drugą odsłonę biało-czerwoni wybiegli w niezmienionym personalnie składzie. Selekcjoner gospodarzy, Serghei Clescenko, zdecydował się na dwie roszady, które wniosły sporo ożywienia do gry jego zespołu. To przyniosło efekt zaledwie trzy minuty po wznowieniu gry. Piłka - po błędzie Zielińskiego - otarła do Nicolaescu, a ten przebiegł z nią kilkanaście metrów i bardzo precyzyjnym uderzeniem z prawie 25 m umieścił ją w siatce. Niesieni euforią po zdobytej bramce gospodarze ruszyli do wyższego pressingu, grając znacznie ostrzej. Kolejnym sygnałem ostrzegawczym dla biało-czerwonych była 61. minuta. Po rzucie rożnym najwyżej w polu karnym wyskoczył Nicolaescu i po raz drugi pokonał Szczęsnego. Szczęśliwie dla Polaków, arbiter dopatrzył się przewinienia w polu karnym jednego z Mołdawian i nie uznał trafienia. W odpowiedzi Fernando Santos zdecydował się na podwójną zmianę – miejsca Frankowskiego i Zalewskiego na murawie zajęli Bereszyński i Kamiński.
To właśnie ten drugi był bardzo blisko podwyższenia biało-czerwonych. Zdecydował się na bardzo silne uderzenie zza pola karnego, lecz piłka nieznacznie minęła prawy słupek mołdawskiej bramki. „Kamyk” miał też swoją kolejną okazję w 76. minucie, ale z dość zagadkowych przyczyn w bardzo dogodnej sytuacji zamiast na strzał, zdecydował się na podanie do kolegi z zespołu. We wszystko wmieszali się mołdawscy defensorzy i akcja zakończyła się niepowodzeniem.
Na domiar złego Polakom przydarzył się kolejny, fatalny w skutkach błąd. W stronę własnej bramki piłkę podawał Kędziora. Niestety, uczynił to zbyt lekko i do futbolówki dopadł Nicolaescu. Mołdawski napastnik zbiegł do prawej strony i uderzeniem w kierunku dalszego słupka doprowadził do wyrównania. Dramat Polaków dopiero się rozpoczynał. Na kilka minut przed końcem po zamieszaniu w polu karnym i błędzie Szczęsnego piłka trafiła do mołdawskiego skrzydłowego. Ten dośrodkował ją na głowę Babohly i z wyniku 0:2 zrobiło się 3:2. Mimo prób, Polacy nie odrobili już strat i przegrali drugie spotkanie kwalifikacji EURO 2024.
Po trzech rozegranych dotąd meczach kwalifikacyjnych Polacy mają na koncie trzy punkty.
We wrześniu zmierzą się z Wyspami Owczymi (Warszawa) i Albanią (Tirana).
pzpn.pl
GRUPA E
17 czerwca: Albania - Mołdawia 2-0, Wyspy Owcze - Czechy 0-3
20 czerwca: Mołdawia - Polska 3-2, Wyspy Owcze - Albania 1-3
1. Czechy 3 7 6-1
2. Albania 3 6 5-2
3. Mołdawia 4 5 4-5
4. Polska 3 3 4-6
5. Wyspy Owcze 3 1 2-7
- Polscy ampfutboliści wygrali w Tokio
- Środa, 21 stycznia 2026 r.
- AUSTRALIAN OPEN. Pięć polskich zwycięstw
- Lwy Terangi lepsze do Lwów Atlasu
- EHF EURO 2026. Islandia też za mocna dla biało-czerwonych
- HOKEJ. JKH pokonał Zagłębie, Unia liderem
- VFB STUTTGART - 1.FC UNION BERLIN 1-1 (FOTO)
- SHORT TRACK (ME). Dwa medale bialo-czerwonych
- Wtorek, 20 stycznia 2026 r.
- Poniedziałek, 19 stycznia 2026 r.
- ŁYŻWIARSTWO FIGUROWE (ME). Gruzińskie złoto
- RAJD DAKAR. Al-Attiyah po raz szósty
- SNOWBOARD. Król-Walas na podium PŚ (akt.)
- Brotherm Kraków najlepszy w XII Memoriale Stanisława Syrdy
- RB LIPSK - BAYERN 1-5 (FOTO)
- AMPFUTBOL. Wysokie zwycięstwo nad Indonezją
- Synerise SA sponsorem tytularnym Stadionu Miejskiego im. Henryka Reymana
- 12 drużyn w XII Memoriale Stanisława Syrdy
- EHF EURO 2026. Wysoka porażka z Węgrami
- HOKEJ. Stalowe Pierniki zatrzymały Unię
- Zmiany w Sandecji
- LK UEFA. Lech z Kuopio, Jagiellonia z Fiorentiną
- Wembanyama zadebiutuje w Sosnowcu
- AMPFUTBOL. Zwycięstwo nad Hiszpanami
- Niedziela, 18 stycznia 2026 r.
- Mecze TAURON Hokej Ligi online w TVP Sport
- Sobota, 17 stycznia 2026 r.
- Monte Carlo - rajd, który uczy pokory
- Piątek, 16 stycznia 2026 r.
- SIATKÓWKA. ZAKSA - SKRA (FOTO)
- Surinam ma nowego trenera
- Mikaela Shiffrin po raz 107!
- Jota Gonzalez wybrał osiemnastkę na EHF EURO 2026
- Czwartek, 15 stycznia 2026 r.
- Środa, 14 stycznia 2026 r.
- Wszystkie nagrody dla Bogdanki LUK Lublin (FOTO)
- Superpuchar dla Barcelony, gol Lewandowskiego
- KOSZYKÓWKA. Puchar Polski dla Ślęzy
- ZAKOPANE. Lanisek dedykuje zwycięstwo Stochowi
- Kolejny, historyczny sukces siatkarzy Bogdanki LUK Lublin: do kolekcji Puchar Polski
- HOKEJ. Mistrz pokonał lidera
- PIŁKA RĘCZNA. Remis z Serbami
- ŁYŻWIARSTWO SZYBKIE. Sześć złotych medali!
- UNITED CUP. Do trzech razy sztuka, triumf biało-czerwonych!
- Wtorek, 13 stycznia 2026 r.
- Poniedziałek, 12 stycznia 2026 r.
- Krakowski finał Pucharu Polski siatkarzy: po raz pierwszy do Lublina czy po 39 latach znów do Rzeszowa?
- Klaudia Zwolińska laureatką Plebiscytu PS
- ZAKOPANE. Biało-czerwoni na podium
- ŁYŻWIARSTWO SZYBKIE. Złota polska sobota
więcej wiadomości >>>


