Facebook
kontakt
logo
Strona główna > Piłka nożna > Archiwum > 2009/2010 > Podkarpacie > Seniorzy > III liga (Rzeszów-Lublin)

 

Stal Poniatowa - Wisłoka Dębica 1-0 (0-0)

1-0 Jabłoński 90+3
Sędziował Konrad Gąsiorowski (Biała Podlaska). Żółte kartki: Sczyman, Styżej, Nowak - Mądro, Pokrywka.
STAL:
Mańka - Gołębiowski, Pietras, Jabłoński, Wyroślak (77 Sokołowski) - Styżej, Omelianow, Nowak, Szczawiński - Wójcik (78 Grejper), Szyman.
WISŁOKA: Dydo - Bielatowicz, Pokrywka, Konrad, Pyskaty - Mariusz Wolański (90 Panek), Michał Wolański, Mądro (65 Zych), Zołotar (89 Rokita) - Barycza (77 Sołek), M. Kantor.

Typowy mecz walki. Wprawdzie dębiczanie przeważali optycznie, lecz marna to dla nich pociecha, skoro punkty pozostały na miejscu. W 5 minucie M. Kantor uderzał głową z 7 metrów, ale nie trafił w światło bramki. Potem piękną akcję przeprowadził braterski duet Mateusz i Michał Wolańscy.  Operując podaniami z pierwszej piłki w końcu na strzał zdecydował się Mateusz. Niestety futbolówka minimalnie minęła cel. W 88 minucie Wisłoka mogła i powinna prowadzić. W sytuacji sam na sam z bramkarzem znalazł się Bartosz Zołotar, niestety przestrzelił. Kiedy wydawało się, że nastąpi podział punktów gospodarze przeprowadzili ostatnią akcję meczu. Z rzutu wolnego dośrodkowywał Sokołowski, a w polu karnym piłki głową musnął Krzysztof Jabłoński, a ta pomimo rozpaczliwej interwencji Bartłomieja Dydy wpadła do jego bramki.
SJ

WIADOMOŚCI

REKLAMA

REKLAMA

2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone ^
Web design by Raszty